Przedstawiam zdjęcia z kolejnej realizacji. Mieszkanie nie zmieniane od lat 80-tych doczekało się kapitalnego remontu . Czułam, że właściciele mieszkania potrzebują światła, przestrzeni i koniecznie jasnych barw. Moim zdaniem udało się, ponieważ po przekroczeniu progu mieszkania uderzyła mnie niebywała jasność. Każde z poszczególnych pomieszczeń kieruje się zasadą : biel, beż i jasne drewno. Ważnym warunkiem do spełnienia było zaprojektowanie dużej ilości miejsc do przechowywania. Również udało się spełnić prośbę, a szafki swą kolorystyką nie przytłaczają wnętrz. Szafa w przedpokoju posiada dwie głębokości. Pierwsza, to wyłącznie miejsce na wieszaki, druga same półki. W łazience cała ściana z umywalką, to szafki stojące i wiszące z lustrzanymi frontami. Niewielka toaleta również posiada szafkę wnękową i szafki wiszące nad umywalką. Budownictwo z lat 80-tych ma inne standardy i dostarcza przy remontach wielu niespodzianek. Lubię niespodzianki i zawsze sobie z nimi radzę. Oczywiś...