Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą sztuka polska

dziwny ogród mehoffera w Muzeum Narodowym

W moje imieniny prawie rok temu, spełniłam swoje jedno z marzeń. Zobaczyłam nareszcie na żywo obraz "Dziwny ogród" Józefa Mehoffera. To było w maju 2023 roku, a piszę dopiero teraz. Jak się prowadzi bloga bez presji, to pisze się wówczas kiedy jest na to czas i wena.  Fascynujące !!!!!!! Jeszcze bardziej mnie zauroczył.  Coś co mnie fascynuje, to nie tylko sam obraz ale również jego historia. W doświadczeniach, w sztuce, w teatrze itp poszukuje jakiegoś pierwiastka magii, który mnie będzie inspirował i pobudzał do myślenia oraz zostawiał z pytaniami na które będę szukała odpowiedzi. Ważka rzeczywiście wygląda dziwnie obco.  Jest kilka teorii na temat powstania obrazu, a głównie ważki na obrazie. Pozostałe dzieła artysty nie posiadają podobnych motywów. Jedna z teorii mówi, że to Wyspiański zrobił na obrazie żółtą plamę i poradził artyście żeby zamaskował ją np. ważką.  Kolejne teorie dotyczą symboliki owada. Joanna Sosnowska z Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk ...

Władysław Wincze

krzesełko „Sarenka” Cały dzień słucham Polskiego Radia Jedynki i podczas jednego takiego wsłuchiwania się usłyszałam, że we Wrocławiu zorganizowano wystawę polskiego projektanta Władysława Wincze. Oczywiście musiałam sprawdzić wszystko co dostępne w internecie na jego temat, bo wybrać się na wystawę będzie mi bardzo trudno. Poczekam może przyjedzie do Katowic. Wystawa w Muzeum Architektury potrwa do 1 marca 2020. Notkę biograficzną znalazłam między innymi na stronie www.1944.pl z której dowiedziałam się , że nie tylko był projektantem ale też albo przede wszystkim uczestnikiem kampanii wrześniowej i żołnierzem AK. Po wybuchu II Wojny Światowej kończy z pracą artystyczną. Wspólnie z Olgierdem Szlekysem i stolarzem Władysławem Jaworskim prowadzi przez dwa lata (1942-44) stolarnię w Warszawie. I to ważny moment, bo wspomniane krzesełko „Sarenka”, dziś absolutny bestseller polskiego designu, powstaje właśnie wtedy, w okupowanej stolicy. Po klęsce Powstania Warszawskiego (w którym...

michał anioł wikliny

"W swoich pracach chciałem powiedzieć nie tylko o nowoczesnej formie artystycznej, swoich konstrukcjach rytmicznych i harmonicznych, o materiałach modularnych i mieszkaniu poetyckim, ale głównie o wielkości i bohaterstwie, o miłości, świętości i pięknie – o posłannictwie sztuki w życiu człowieka – rozwijaniu sfery ducha, by zapobiec znikczemnieniu serc." Władysław Wołkowski Władysław Wołkowski, mistrz wiklinowego splotu, który tworząc pejzaże, meble, makaty, ołtarze historii i strojeńce polskie, wzniósł wikliniarstwo z pozycji popularnego rzemiosła do rangi elitarnej sztuki. Jego dzieła w Moskwie nazwano „splotem duszy słowiańskiej”, a w Genewie – „osiągnięciem w skali światowej”, zaś – na gruncie polskim – prof. Wojciech Jastrzębowski nazwał artystę „Michałem Aniołem Wikliny” (Olejarczyk 1996: 4). Za swoje prace otrzymał złoty medal w 1937 roku podczas Wystawy Światowej w Paryżu. Największy zbiór jego prac prezentowany jest w XIX - wiecznym Dworku Machnickich w Olku...

MN 2016

Kolejna , choć krótka wizyta w Warszawie ale ja nigdy nie wracam bez wrażeń i przemyśleń. Co było moim głównym celem podróży ? W warszawskiej Zachęcie trafiam na wystawę projektów architektonicznych. Czyli coś dla mnie. Zaskoczyła mnie innowacyjność rozwiązań, które powstały w latach 60 -tych i 70-tych. Pokażę kilka, a po resztę zapraszam do Zachęty. Zastanawiam się ile jeszcze takich pomysłów kryją archiwa. Projekt mieszkań rozwojowych z 1976 roku, gdzie przyszły użytkownik sam wybiera progową wielkość swojego mieszkania. Segmenty budynków składają się z zespołu kratownic zawieszonych na wieżach komunikacji pionowej rozstawionych co 138 metrów. Projekt osiedla dla dzielnicy Ursynów-Natolin nie został zrealizowany. Powstał zgodnie z zasadą, że architektura i miasto, jak wszystkie żywe organizmy, podlegają cyklom przemian i stałego odnawiania. Dlatego w miarę zmiany potrzeb użytkownik ma możliwość powiększenia lub przekształcenia swojego miejsca życia. Taki dom na wysokości. ...

MOCAK

MOCAK, czyli Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie mieści się w dawnej fabryce należącej do Oskara Schindlera. Historia fabryki i jej właściciela została opisana w powieści Schindler's Ark przez australijskiego powieściopisarza Thomasa Keneally'ego, zaś Steven Spielberg wyreżyserował na jej podstawie film fabularny Lista Schindlera. W tej chwili w części starej fabryki mieści się Muzeum Sztuki Współczesnej i Muzeum Historyczne Miasta Krakowa. Wybrałam się odwiedzić to miejsce z dwóch powodów - architektura i sztuka. Starą strukturę budynku słabo widać, a charakterystyczne dla budynków przemysłowych dachy szedowe zniknęły w nowej architekturze. Niestety ani na zewnątrz, ani wewnątrz nie widzimy, że tutaj była fabryka. Pierwszą wystawę mieszczącą się na jednej z kondygnacji ominęłam szerokim łukiem. Sugestywne obrazy i historie ludzi dotkniętych przeróżnymi chorobami nie działają na mnie dobrze. Piętro niżej już inne tematy artystów z całego świata. Bryły soli w betonie, c...

sztuka w Gorzowie

Nie spodziewałam się, że w Gorzowie Wielkopolskim trafię na taką ciekawą wystawę. W swojej wakacyjnej podróży po Polsce odwiedziłam Miejski Ośrodek Sztuki w tym mieście. Do tego miejsca przyciągnęło mnie zdjęcie dziwnej różowej konstrukcji. Konstrukcja, to maszyna posiadająca sztuczną inteligencję i poruszając się chroni swoją sferę osobistą. Taki jest też temat wystawy - "Strefa" Marka Sitko. Każdy człowiek ale też każda żywa istota posiada strefę osobistą - niewidzialną granicę strzeżoną instynktem. Po jej naruszeniu zostaje zachwiane nasze poczucie bezpieczeństwa. Niezwykle spektakularny jest podglądany pokój z drzewkami do którego z jednej strony wchodzi się przez śluzę. W sali obok podgadamy las i słyszymy jego dźwięk. Autor wystawy jest artystą ale też inżynierem elektrykiem dlatego widzimy takie połączenie wrażliwości i techniki. Po przez wystawę artysta zwraca uwagę, że nie tyko człowiek ma prawo do tworzenia stref. Ze względu na woniej zachodzące procesy życiow...

Pałac Schoena

Nowo otwarte Muzeum w Pałacu Schoena wznawia działalność. Budynek ukryty wśród drzew jest prawie niewidoczny. Otoczenie pałacu jeszcze niezagospodarowane ale klimatyczne i idealne do organizowania kolejnych wystaw. W Zachęcie na wystawie "Spojrzenia 2015" Ada Karczmarczyk dostrzegła w kościołach różnych wyznań kobiece cechy, a w Pałacu Schoena, to Sosnowiec ma być jak kobieta. Czy to się udało ? Najlepiej samemu ocenić. Jednak nie dostrzegłam w sosnowieckiej wystawie spójności, co nie wyklucza dobrych prac. Najdłużej zatrzymałam się przy obrazach Natalii Bażowskiej. Intrygujące o spójnej idei i koniecznie trzeba dokładnie przyglądać się cienią, które po dłuższym oglądaniu nabierają wyraźnych kształtów.