poniedziałek, 31 grudnia 2018

2018

Zamykam 2018 pod hasłem moje sukcesy i porażki. Kolejny rok przeleciał nie wiem kiedy. W tym podsumowaniu będzie i o sukcesach i o porażkach. Dlaczego o porażkach ? Po pierwsze dlatego, że one też czegoś uczą, a po drugie tak jest uczciwiej.
Niezmiennie moje dwa największe sukcesy rosną, a jeden z nich już kończy pierwszy etap swojej edukacji.


W zeszłym roku brałam czynny udział w 4 Design Days. Podobnie będzie w styczniu 2019 roku. W dniach 24 -27 stycznia odbędzie się czwarta edycja śląskiego święta architektury. Podczas "Dni Otwartych" wraz z Akademią Dobrze Mieszkaj i innymi architektami będziemy udzielać darmowych porad. Po za tym będę uczestniczyć w panelach dyskusyjnych poświęconych projektowaniu wnętrz. Dlatego zapraszam w tych dniach do Międzynarodowego Centrum Kongresowego i do Spodka.



W temacie projektowania produktu nie jestem mistrzem ale co jakiś czas próbuję swoich sił w konkursach. Za każdym razem przechodzę trudną, mozolną drogę od pomysłu do realizacji. Cały dom zapełniony skrawkami papieru i czasami praca granicząca z dziecięcą zabawą. Niekończące się próby, błędy, porażki po których przychodzi zniechęcenie. Z momentem pojawienia się nowego pomysłu wracają chęci, po których obowiązkowo trzeba wykonać kolejne rysunki, czy modele ... i tak w kółko. Brak sukcesu w konkursie trochę przygniata ale to uczucie szybko mija kiedy przeczytam o kolejnym wyzwaniu, które z tych czy innych powodów mnie zainteresuje.


Konkurs na projekt lampy.

Konkurs na projekt zdobienia porcelany.

Konkurs PORADA

W czerwcu podczas Tubądzin Design Days zdobyłam główną nagrodę w konkursie na wizję wykończenia elewacji budynku. Nagrodą był między innymi wyjazd na Targi Cersaie w Bolonii. No i BOOOM! Jakiego trzeba mieć pecha, żeby akurat w czasie zaplanowanego wyjazdu zachorować. Udało mi się jakimś cudem dojechać do Warszawy z wielką nadzieją, że będzie lepiej. Niestety zostałam w Warszawie na tydzień na specjalnym oddziale na Targówku.
Perspektywa wyrwania się z domu na tydzień w piękne okoliczności włoskiej architektury, kuchni, zapachów była przeze mnie niesłychanie wyczekiwana.
No i się wyrwałam :)


Można powiedzieć ... raz z górki, raz pod górkę. We wrześniu na swoje urodziny otrzymałam pierwszą nagrodę w konkursie "Dobrze Mieszkaj - Najlepszy Projekt" za realizację "Wakacje w Mikołowie". Więcej o projekcie można przeczytać w moim poście - "Wakacje w Mikołowie" lub zobaczyć więcej zdjęć z realizacji na stronie - conceptjoana.archimental.com



Dom dla K już stoi i w kolejnym roku będzie czas na wnętrza oraz na teren wokół domu. Mam wielką nadzieję, że do końca przyszłego roku skończymy. Będzie zapewne intensywnie ale też ciekawie.



W nowym roku z pewnością pokażę zdjęcia z realizacji niewielkiego biura w Będzinie.





niedziela, 16 grudnia 2018

Nowe Witkowice, czyli tuż za naszą granicą




Wyjątkowe miejsca łączące przeszłość z przyszłością tuż za naszą południową granicą i zaledwie godzinę drogi od Katowic.
Dawne zakłady hutnicze, w których w ciągu 170 lat pracy wyprodukowano 90 mln ton surówki żelaza oraz 42 mln ton koksu zaczęły żyć na nowo po 14 latach.
Wrażenia wzrokowe są nie do opisania. Dziwaczne kształty przeplatających się rur w czerwono rdzawych kolorach przywodzące na myśl filmy Jeana -Pierra Jeuneta. W powalającej industrialnej atmosferze Nowych Witkowic powstała przestrzeń dla edukacji, nauki i badań, zaplecze do organizacji kongresów oraz miejsce, w którym mieszkańcy Ostrawy i turyści będą chętnie spędzać wolny czas.
Na dużej powierzchni mamy do wyboru trasy zwiedzania włącznie z wejściem na wieżę widokową z której rozciąga się widok na miasto.
Dla dzieci jest Świat Technik - interaktywne muzeum,które w zabawny sposób przedstawia naukę i technikę. Natomiast dla dorosłych są czasowe wystawy sztuki współczesnej.
Jednak dla samej poprzemysłowej architektury można się tam wybrać. Widok tego kompleksu poraża. Nie widziałam tak zrewitalizowanego obiektu, który nie utracił fabrycznego klimatu.

Podobne widoki są w Bytomiu jednak tam bezrefleksyjnie burzy się wszystko!