niedziela, 27 lipca 2014

projekt JO ana , czyli warsztaty z Barlinkiem


Warsztaty i zapoznawanie się z materiałem wszelakim już za mną. Barlinek S. A. w ramach konkursu na nowy wzór deski zorganizował dla finalistów trzydniowy pobyt w odciętej od świata Leśniczówce Przyłęsko. Oczywiście większość czasu spędziliśmy w fabryce. Zapoznając się z linią produkcyjną wiem, że praca konkursowa wymaga modyfikacji. Industrialny klimat wewnątrz hali w której maltretowaliśmy deski chcąc uzyskać zamierzony efekt, uwieczniłam na zdjęciach. Dalsze prace nad nową kolekcją deski będą już odbywać się w samotności na śląsku.

Fabryka Barlinek istnieje od 1974. Łatwo zapamiętałam datę ponieważ dla mnie też jest jakimś rozpoczęciem. Słynie z produkcji stabilnej trójwarstwowej deski podłogowej najczęściej stosowanej na ogrzewanie podłogowe. Nowe wzory kolorystyczne i nowa strona firmy powoduje, że deski zostają w świadomości jako nowoczesny produkt. Zachęcam do odwiedzenia strony : www.barlinek.com.pl





Na dowód, że zawsze może być inspirująco, wyjazd zaowocował również innym pomysłem, który niezwiązany jest z samym konkursem "Kreacja z natury". W swoim czasie nie omieszkam zawiadomić.

niedziela, 13 lipca 2014

Art Jarmark, czyli Wzory po śląsku

Dzisiejszy dzień nie zapowiadał się tak przyjemnie jak myślałam. Planowany wyjazd został przełożony i dlatego wybrałam się na Nikiszowiec. Dla tych którzy nie wiedzą, Nikiszowiec, to osiedle domów, które zostały wybudowane na początku XX wieku dla górników zatrudnionych w kopalni "Giesche". Osiedle zaprojektowali architekci Emil i Georg Zillmannowie z Charlottenburga, także twórcy zabudowy Giszowca.Zespół budynków został wpisany na listę pomników historii. Klimatyczne miejsce ze skrupulatnie przemyślanym układem funkcjonalno przestrzennym. Niestety uliczki wewnątrz zabudowy nie nastrajają mnie pozytywnie. Jednak jest to odpowiednie miejsce na wszelkie artystyczne przedsięwzięcia.

Nie miałam świadomości, że akurat dzisiaj odbywał się Art Jarmark. Taki odpowiednik warszawskich Worów. Artyści na rynku prezentowali swoje wyroby. Na Art Jarmarku była niebywała okazja, żeby kupić unikatowe przedmioty do domu, ubrania, biżuterię, a wszystko oryginalne i niepowtarzalne.

Bajeczne rysunki Pani Joanny do kupienia oczywiście też w internecie za pośrednictwem Facebooka - Joanna Star Czupryniak Wytwory



Pracownia hafciarska Blue Bed




Ostempluj się




sobota, 12 lipca 2014

filmowe inspiracje

Niebywałe połączenia kolorystyczne na kadrach francuskiego filmu "Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus" z Sophie Marceau w jednej z głównych ról. Fabuła opiera się na relacjach między kobietą, a mężczyzną i kłopotach wynikających z różnic między płciami. Małżeństwo pewnego dnia dochodzi do wniosku, że powinni zamienić się rolami. Ile razy ja miałam taką ochotę. Obejrzałam do końca, bo chciałam wiedzieć jak zakończy się próba zamiany ale też jak zakończy się remont domu głównych bohaterów.
Wnętrza trochę wyciągnięte z lat 70-tych. Nie brakuje detali art deco i niespotykanych połączeń materiałowych oraz kolorystycznych. Wnętrza strefy dziennej stanowczo odbiegają od wyglądu łazienek.



Pomieszczenia potraktowane bardzo współcześnie. Wanna wolnostojąca, miętowa i czarna mozaika oraz oryginalnie potraktowane umywalki. Możliwe, że kiedyś powtórzę pomysł.

Przestrzeń dzienna jest w całości otwarta od samego wejścia widać całe wnętrze. Ciekawe jest zestawienie kolorów przywodzących na myśl deser z budyniem, lodami i może wisienką z np. drzwiami w stylu japońskim. Całość dopełnia podest spełniający również funkcję szafki między innymi na telewizor. Nie zabrakło klasyki designu, a mianowicie leżanki Barcelona autorstwa lub inspirowana projektem Ludwiga Mies Van Der Rohe.

poniedziałek, 7 lipca 2014

brw

Jakiś czas temu przygotowywałam koncepcję wnętrz dla salonów Black Red White. Szukałam inspiracji i znalazłam pokaźną ilość przedziwnych i pomysłowych instalacji. Taka rzeźba z przedmiotów codziennego użytku miała przyciągać uwagę i zachęcać do odwiedzenia salonu. Większość budynków BRW na śląsku na wejściu ma szklaną wieżę dla której należało znaleźć przeznaczenie. Prezentowane na poziomie zero meble nie były widoczne w skali samego budynku i z pobliskich ulic szybkiego ruchu. Jak można dostrzec na zdjęciach taką konstrukcję można wykonać ze wszystkiego i tylko wyobraźnia może nas ograniczać.



sobota, 5 lipca 2014

cisza ... pracuje się

Dużo za nami ale też dużo przed nami.
Jednak Panowie z ekipy remontowej działają sprawnie i z głową. Ostatecznie będzie głównie biało z domieszką szarości i drewnianych elementów.










czwartek, 3 lipca 2014

wschodnie inspiracje

Od czasu nieciekawej sytuacji za naszą wschodnią granicą zaczęłam interesować się nie tylko sytuacją polityczną ale też architekturą. Byłam ciekawa czy wszystko wygląda jak posiadłości byłego prezydenta Janukowycza. Moje odkrycie było miłym zaskoczeniem.
Pracownia Leks Architects mieści się w samym Kijowie. Oglądając ich poczynania stwierdzam, że zdecydowanie poszukują wyjątkowych rozwiązań.

Chcesz poznać sąsiada zobacz jak mieszka ?


Beton tak ukochany przez architektów, a ostatnio też przez samych inwestorów.


Powracający temat boazerii pojawiający się nie tylko w projektach zachodnich pracowni ale też tej kijowskiej.






Ciekawa instalacja, która powstała w ramach wystawy "Jeden krok do przodu od kultury masowej" .

Zdjęcia Ze strony : www.leksarachitects.com