czwartek, 10 sierpnia 2017

mono



Jakikolwiek wybierzemy styl, kolorystykę czy materiały wykończeniowe naszych wnętrz będzie, to dobry wybór, bo nasz indywidualny. Oczywiście każdy wybór niesie za sobą swoje konsekwencję i zasady o których trzeba pamiętać ale jak to z zasadami można czasami je łamać żeby odkryć coś nowego.

Monochromatyczne wnętrza, to styl ukierunkowany na konkretny kolor, gdzie cała aranżacja podporządkowana jest jednej barwie, zróżnicowanej co najwyżej pod względem odcieni i nasycenia.

Taki też kierunek obrany został przy aranżacji Agencji artystycznej w Sosnowcu.

Połączenie bieli i czerni ma w sobie zdecydowanie jakie powinien posiadać zespół pracujący w agencji. Wykorzystanie pośrednich kolory z tej samej palety łagodzi takie połączenie. Odcienie grafitu i szarości tworzą kompozycję czystą i wyrazistą, a jednocześnie wnoszącą do pomieszczenia komfortową atmosferę. Wyrazisty antracyt podkreśla elegancki wystrój wnętrz. Wybrana do pomieszczeń czerń działa inspirująco i wspiera trwanie przy własnym zdaniu ale też podnosi prestiż. Natomiast biały który stanowi we wnętrzach tło pobudza do działania. Łagodzi stres i daje poczucie swobody. Na tle czarnego biel wydaje się kojąca, czysta i dostojna. Klasycznym towarzyszem czerni jest waśnie biel.

Więcej zdjęć na mojej stronie : conceptjoana.archimental.com

środa, 9 sierpnia 2017

dom dla K


Proces projektowy jest długi i bywa czasami żmudny. Jest klient ze swoimi potrzebami, które czasami ulegają zmianie i swoją subiektywną oceną estetyki. Spisane lub zanotowane w głowie specyfikacje podlegają analizie i kiełkują pierwsze pomysły. Pomysły przelane na początku na papier mogą także ulec zmianie kiedy nieubłagane wymiary, wielości nie pozwalają na przeniesienie obrazu z głowy na obraz w komputerze. Może się zdarzyć, że wygenerowany obraz zostanie wyrzucony do kosza zanim zostanie dokończony. Później tyko rozmowy, spotkania i zmiany, zmiany aż do upragnionego poczucia ... tak to jest to.

Co dużo więcej pisać. Jeszcze bardzo dużo pracy do definitywnego końca pracy. Efekty najwcześniej pewnie za dwa lata.