wtorek, 23 lipca 2013

Casa nel bosco di ulivi, czyli dom w lesie drzew oliwnych

Przykład prawdziwej dbałości o utrzymanie integralności z otoczeniem. Architekt Luca Zanaroli zachował drzewa oliwne, a na postawienie ścian domu wykorzystany został tradycyjny, lokalny materiał.
Części kamiennej elewacji idealnie współgrają z białymi ścianami pokrytymi tynkiem wapiennym.
Trochę jak forteca ale niepozbawiona dialogu z otoczeniem po przez zastosowanie częściowo dużych przeszkleń.
Wnętrza proste bez zbędnych elementów. Tak jak w tym wypadku dobra architektura nie potrzebuje dekoracji.

Bolonia, Italia - tam miałam nadzieję pojechać we wrześniu.

piątek, 19 lipca 2013

biuro siemianowickiego centrum kultury, czyli cud w siemianowicach

Zadanie polegało na sprostaniu oczekiwań 7 pracowników - każdy podał inne, ograniczony budżet, ograniczony czas na wykonanie, ograniczenie miejsca i zastanych warunków, a wszystko w małej przestrzeni pokoju.
Cudotwórcą nie jestem ale udało się sprostać i co najważniejsze samym zainteresowanym podoba się moja propozycja.
Projekt, projektem. Zobaczymy co uda się zachować z pierwotnej koncepcji i co zostanie wykonane.


czwartek, 18 lipca 2013

zainspiruj nas - pokaż się w bolonii - konkurs

Inspiracją do drugiej propozycji na konkurs Tubądzina były tkaniny Suzani.
Suzani to jeden z najpiękniejszych przykładów rękodzieła ludowego Tadżyków i Uzbeków – dwóch narodów zamieszkujących współczesną Azję Centralną.
Głównym przeznaczeniem kolorowych suzani pozostaje funkcja dekoracyjna. Wyszywane tkaniny w swojej różnorodności, formie, kolorystyce i motywach nigdy nie sprawiają wrażenia chaosu.
Poszczególne egzemplarze suzani mają kształt kwadratu lub prostokąta i są wielobarwne, stonowane lub krzykliwe kolorystycznie, o geometrycznych lub zgeometryzowanych uproszczonych motywach roślinnych, bardzo rzadko zwierzęcych czy ludzkich.




Kilka wzorów tkanin Suzani :

środa, 17 lipca 2013

loftowo

Wnętrza zaprojektowane przez Olson Architektów KUNDIG
Białe ściany tworzą idealne tło dla wyrafinowanej kolekcji właścicieli. Układ galerii obrazów i rzeźby zachęca odwiedzających do zaangażowania się bezpośrednio w sztukę.
Pojawia się też beton, który nie przytłacza ale wprowadza delikatny element surowości.

Uwielbiam takie proste, niebanalne wnętrza !

wtorek, 16 lipca 2013

karczma pod łosiem, czyli farma wawrzyńca

Będąc w okolicy nie mogłam sobie odmówić wizyty w lokalu, w którym Pani Magda Gessler przeprowadzała "Kuchenne Rewolucje". Koniecznie musiałam sprawdzić jakość kuchni oraz wygląd wnętrz.

Wnętrza ciekawe ale miejscami wydaje się zbyt pusto. Zewnętrze jak w lokalach niemalże w całej Polsce wydaje się bardzo tymczasowe. To przestronna restauracja z ciekawie zaaranżowaną strefą wejściową, gdzie ustawione są drewniane rzeźby. Duża część lokalu ze stolikami jest pozbawiona pomysłu. Głownie brak pomysłu na stworzenie przytulnego nastroju. Zastosowanie cegły w miejscach o takim przeznaczeniu jest raczej klasyką ale zawsze skuteczną.
Delikatnie wprowadzony kolor bardzo ożywia wnętrza - na ścianach i na meblach.
Do karczmy zdecydowanie przyciągnęło mnie istniejące w tym miejscu mini zoo i dobrze zorganizowana cześć zewnętrzna lokalu z placem zabaw dla dzieci.

Raczyłam się szarlotką z prawdziwą śmietaną. Mniam :)
Trzymam kciuki za dalsze losy karczmy.





piątek, 12 lipca 2013

zainspiruj nas - pokaż się w bolonii - konkurs

„Zainspiruj nas – pokaż się w Bolonii” – to hasło konkursu na projekt płytki, którego zwycięzcy pojadą z firmą Tubądzin na targi Cersaie do Bolonii.
Właśnie otrzymałam drogą mailową listę nagrodzonych uczestników.
Nagrodzone prace będzie można zobaczyć na stronie Grupy Tubądzin na facebooku : www.facebook.com/GrupaTubadzin.
Jury zdecydowało się przyznać główną nagrodę pięciu autorom prac konkursowych i zabrać ich do Bolonii. Pięciu autorów otrzymało możliwość wyprodukowania deko-obrazu w dużym formacie i piecu w małym formacie.
Wszystkim nagrodzonym gratuluję.

Moja propozycja na konkurs opiera się na znanym rodzaju splotu tkaniny przypominającym kurzą stopkę.
Legendarna Coco Chanel kochała biel i czerń. Nic w tym dziwnego, że właśnie z tych dwóch kolorów stworzyła swoje modowe imperium. To właśnie jej przypisuje się wynalezienie wzoru, który przez jednych jest uznawany za stylową klasykę, a przez drugich za staroświecki kicz.
Choć każdemu ten wzór przypomina coś innego, pod każdą szerokością geograficzną jest równie popularny.
Taki właśnie wzór można przenieść na płytkę.