wtorek, 16 lipca 2013

karczma pod łosiem, czyli farma wawrzyńca

Będąc w okolicy nie mogłam sobie odmówić wizyty w lokalu, w którym Pani Magda Gessler przeprowadzała "Kuchenne Rewolucje". Koniecznie musiałam sprawdzić jakość kuchni oraz wygląd wnętrz.

Wnętrza ciekawe ale miejscami wydaje się zbyt pusto. Zewnętrze jak w lokalach niemalże w całej Polsce wydaje się bardzo tymczasowe. To przestronna restauracja z ciekawie zaaranżowaną strefą wejściową, gdzie ustawione są drewniane rzeźby. Duża część lokalu ze stolikami jest pozbawiona pomysłu. Głownie brak pomysłu na stworzenie przytulnego nastroju. Zastosowanie cegły w miejscach o takim przeznaczeniu jest raczej klasyką ale zawsze skuteczną.
Delikatnie wprowadzony kolor bardzo ożywia wnętrza - na ścianach i na meblach.
Do karczmy zdecydowanie przyciągnęło mnie istniejące w tym miejscu mini zoo i dobrze zorganizowana cześć zewnętrzna lokalu z placem zabaw dla dzieci.

Raczyłam się szarlotką z prawdziwą śmietaną. Mniam :)
Trzymam kciuki za dalsze losy karczmy.





4 komentarze:

  1. Kto by pomyślał, że tworząc dobrą restaurację, należy wybudować też dobry plac zabaw, nie? To takie mało intuicyjne. A jednak to połowa sukcesu! Wystarczy popatrzeć, jakim powodzeniem cieszą się zjeżdżalnie przy McDonaldach :D

    Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci za długo nie usiedzą przy stole, a rodzice owszem :)
      Dobrym przykładem takiego połączenia jest Nowa Kuźnia na Wilanowie.

      Usuń
  2. Szarlotka na ciepło! Mniammm!
    A wnętrze wygląda ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniam i dużo. Widać na zdjęciu, że nie tylko mnie smakowało jedzenie.

      Usuń