niedziela, 17 maja 2020

Tutaj wszystko się zaczęło


Cudownie urocze, małe miasteczko na południu Polski. Szczerze mówiąc, myślałam, że historia dotycząca wadowickich kremówek jest sporo przesadzona ale nie. Próbowaliśmy. Tak, zdecydowanie są przepyszne i jedyne w swoim rodzaju. Nawet pisząc o nich cieknie mi ślinka. 
Jednak co jest najważniejsze, że to miasto rodzinne Jana Pawła II i cel wielu pielgrzymek. Co warto zobaczyć i zwiedzić ?  Warto wejść do domu rodzinnego Ojca Świętego i sprawdzić czy czuć jego obecność.





Pod Wadowicami można odwiedzić Apilandie - Interaktywne Centrum Pszczelarstwa promujące temat pszczół i pokazujące tajniki ich życia. Mało brakowało, a założylibyśmy pasiekę i zostalibyśmy pszczelarzami Plan nie został zrealizowany ale w razie czego podkurzacz wraz z wkładami do niego już mamy. Podkurzacz służy do uspakajania podrażnionych pszczół. Pewnie każdy kojarzy tylko nie kojarzy nazwy. Metalowy pojemnik do którego wrzuca się paliwo, podpala i mieszkiem pompuje powietrze żeby wydmuchiwać dym. 





Proszę się nie martwić, zdjęcia zostały zrobione jeszcze przed pandemią. 

nieporozumienie



W tym projekcie domu układ sprzętów w kuchni, to nieporozumienie. Mając tyle miejsca nie racjonalne jest umieszczanie płyty kuchennej tuż przy wejściu z garażu. Przede wszystkim jest to niebezpieczne. Za każdym razem wchodząc z zakupami możemy zrzucić wszystko co będzie znajdować się na płycie. Naturalne i oczywiste jest też, że gotując potrzebujemy sporo miejsca obok. Druga sprawa, to są widoczne drzwi z garażu co pod względem estetycznym nie jest trafione. Dlatego w projekcie zaplanowana została "szafa" kuchenna z lodówką i miejscem do przechowywania. 


Układ funkcjonalny, to podstawa, zawsze trzeba od tego zaczynać. Kolejnym ważnym aspektem jest klimat wnętrza budowany przez kolorystykę i użytych materiałów. W tym domu pod Poznaniem królują uspokajające kolory ziemi. Kolory ziemi w nienachalny sposób nadają ciepła, a w połączeniu z bielą wyglądają szykownie. 


Tam, gdzie dominują kolory ziemi warto zdecydować się na dobrej jakości materiały i dobre oświetlenie. Bogata kolorystyka spieków kwarcowych z Laminam i Dekton ułatwi wyrwanie się ze skandynawskiej stylistyki, która opanowała polskie wnętrza.. 




sobota, 16 maja 2020

praca, praca i jeszcze raz praca


Ratowanie i układanie przestrzeni na nowo jest nie tylko moją specjalnością ale też wielką przyjemnością. Szczególnie dotyczy, to miejsc małych i takich gdzie z pozoru nie ma miejsca na nic.

Bolączki mieszkania w Dąbrowie Górniczej można wymieniać w nieskończoność - mało miejsca do przechowywania, przedziwne półokrągłe ściany, brak oświetlenia ...

Wszystko zażegnane i dzięki temu wierzę że nie ma sytuacji bez wyjścia, Zawsze wszystko się da tylko trzeba trochę pomyśleć. Musieliśmy wydzielić dodatkowy pokój w mieszkaniu dlatego łazienka została zmniejszona. Pralka wyfrunęła z małej łazienki i znalazła się w toalecie. Po usunięciu ścian ukazał się niepotrzebnie aż tak duży przedpokój. Nowa ściana na środku przedpokoju zapewnia nie tylko miejsce na pojemną szafę ale też zapewnia intymność dla domowników przebywających w pokoju dziennym.


STAN ISTNIEJĄCY

ZMIANA UKŁADU CIANEK DZIAŁOWYCH

GOTOWA ARANACJA MIESZKANIA




przystanek

Niestety Classic Blue - kolor roku 2020 - przegrał z korona wirusem w dziedzinie trendów. Zacieram ręce na zmiany jakie nas projektantów czekają w niedalekiej przyszłości. Swoisty brak wyzwań dla branży projektowej był mało twórczy. Zawsze, nawet w najtrudniejszych sytuacjach trzeba widzieć pozytywy. Czeka nas oczyszczenie - tak podpowiada mi intuicja.

Ludzie w tej dziwnej sytuacji poczuli impulsy i emocje takie jat nuda, strach przed przyszłością, głód natury oraz tęsknotę z drugim człowiekiem. Chyba jestem nowoczesnym człowiekiem ja nie poczułam żadnej z tych emocji. Dobra... może na początku odrobinę strachu. Ilość pracy jaka na mnie spadła była nieoczekiwania. Spodziewałam się raczej ciszy która skłoni mnie do zmian, a ja pracuję więcej niż przed koroną. Taki obrót sprawy z jednoczesnym przebywaniem dzieci w domu jest trudny/ Jednak jak trzeba, to trzeba  Musiałam na nowo poszukać rytmu dnia i rytmu pracy.

Restauracja w Amsterdamie zaproponowała swoim klientom przebywanie w odosobnieniu, a dokładnie w szklanych domkach. Oferuje też posiłki oparte na roślinach z własnej hodowli w szklarniach.




Zrezygnowałam z kupna samochodu, bo dla mnie samochód jest jedynie środkiem transportu. Nie kieruję się w tym względzie zazdrością, władzą czy chęcią imponowania. Dla mnie samochód jest kłopotem - naprawy, serwis, przeglądy, tankowanie i szukanie miejsca parkingowego, którego mamy coraz mniej.

Pierwsza refleksja na temat samochodu pojawiła się parę lat temu kiedy wybrałam się do Katowic na "Noc Muzeów". Owszem szybko dojechałam, bo zaledwie w kilka minut ale parkowanie zajęło mi już dużo więcej. Szkoda, że nie można zrobić z samochodem tego co się robi z parasolką. Jest potrzebna rozkładamy. Przestaje padać chowamy do torebki o połowę zmniejszając jej rozmiar. 

Era samochodów musi się skończyć i oby nastąpiło to szybko. Tylko proszę szybciej, bo muszę na coś  się zdecydować. Jaki będzie kształt i zasady funkcjonowania transportu po pandemii w której przekonaliśmy się, że możemy pracować w domu ?

W 1913 jeden z najwybitniejszych konstruktorów motoryzacji Ettore Bugatti zbudował ma­ły dwuosobowy samochód Peugeot BeBe.




Skrót PRT oznacza personal rapid transit, czyli od środka transportu wymyślonego jeszcze w latach 50. XX w., którego ideą jest połączenie transportu publicznego i indywidualnego.



... a co z projektowaniem domów i mieszkań ? Przydałaby się zmiana. Wielofunkcyjna, mobilna przestrzeń, którą można aranżować w zależności od aktualnych potrzeb ???





Zdjęcia ze strony : http://kitamuranaoya.jp/adc.html


sobota, 11 kwietnia 2020

Dom dla K ...cd

Trzy lata minęły jak z bicza strzelił i … i nic

Cytadela, twierdza, bastion, warownia, a może po prostu pałac stoi.




Długa historia, bo prawie trzy letnia rozpoczęła się od wyburzenia stojącego na działce domu. Mimo pierwszych prób nie zdecydowaliśmy się na przebudowę. Nowy projekt domu powstał wspólnie z Pracownią architekta Piotra Aniśko. Milion koncepcji doprowadziły nas do tej ostatecznej. Dwie elewacje są w niczym do siebie nie podobne. Frontowa łagodna i uporządkowana widoczna dla każdego mijającego dom. Druga bardziej agresywna w odbiorze, a powodują to ostre kąty daszków i tarasów.

Z milionem koncepcji wnętrz zmagałam się już sama. W sumie jak, to przeważnie bywa pierwsza była najlepsza i najtrafniejsza.
Wnętrza utrzymane są w stylistyce nazwanej przeze mnie "minimalizmem z dbałością o detal" . Proste bryły wzbogacone o delikatne złamanie płaszczyzny nie służą jedynie myśli estetycznej. Ważnym aspektem o który należało zadbać była akustyka, szczególnie na dużej otwartej przestrzeni strefy dziennej na parterze. Dlatego został zastosowany drewniany sufit, dwie kostki sufitu podwieszanego wydzielające strefę wypoczynkową i kuchnię. Meble kuchenne musiały wpasować się w całość swoją prostotą i jedynie złote przełamania rozbijają zwartą bryłę. Tak jak sufit tak meble kuchenne to nie tylko estetyka ale też akustyka. Czarna "kostka" skrywa wejścia do toalety, garażu i spiżarni i częściowo zawiera pozostałe meble kuchenne.


Może po ustaniu epidemii uda się zaplanować sesję zdjęciową. Chyba, że inny koronawirus przeszkodzi.