niedziela, 23 czerwca 2019

wielkie otwarcia


Na blogu cicho i głucho ale nie znaczy, że nic się dzieje.

W marcu, a dokładnie w dzień kobiet miałam wielki zaszczyt i przyjemność udziału w uroczystym otwarciu wyjątkowego miejsca - galerii Tetmajera 83 Sztuka Wnętrz w Krakowie.
Galeria mieści się na ulicy Tetmajera i to chyba nie przypadek, bo Włodzimierz Tetmajer był polskim malarzem i grafikiem oraz czołowym przedstawicielem Młodej Polski. Nie przypadek ponieważ nowe miejsce ma łączące funkcje handlowo-edukacyjne a Tetmajer jest idealnym patronem.
Na otwarciu odbyła się dyskusja na temat inspiracji przy projektowaniu, połączenia sztuki i projektowania oraz filmu z udziałem między innymi A.P. Kaczmarka. Niezaprzeczalnie inspiracje można czerpać z różnych źródeł. Osobiście zdąża mi się oglądać filmy więcej niż raz ze względu na zdjęcia i scenografię. Pisałam już nie raz o ciekawych wnętrzach w filmach, które nie pozwalają skupić się na fabule ale stanowią integralną część obrazu.

Dom wnętrz projektu architekta, prof. Romulada Loeglera odbiega formą od wielkopowierzchniowych blaszaków do jakich jesteśmy przyzwyczajani. Kilka domów stanowiących całość to galeria skupiająca wyselekcjonowane marki z dziedziny wystroju wnętrz. Mają tu swoje ekspozycje firmy o międzynarodowej renomie, które są jednocześnie wizytówką współczesnego rzemiosła. Najlepszy design łączy się tu z wysoką jakością wykonania, a tradycyjne rzemiosło spotyka z najnowszą technologią. Znajdą tu Państwo wnętrza kompletne - salon, jadalnię, kuchnię, sypialnię czy nawet taras, a także dodatki dekoracyjne i akcesoria; marki szlachetnie wyselekcjonowane - KLER, Almi Decor, Halupczok, Rust, Ilumni, Schody Lempa, Stolarnie Galicyjskie, WMF, Doram Design oraz Miloo Home. Starannie zakomponowana przestrzeń i pełna elegancji ekspozycja to miejsce idealne dla Klientów wymagających – zarówno tych o wyraźnie sprecyzowanych gustach, jak i poszukujących inspiracji. Kolekcje mebli i wyposażenia wnętrz oferowane przez Tetmajeta 83 pokazują, jak ściśle związane są ze sobą, i z jak dobrym skutkiem wzajemnie na siebie oddziałują rzemiosło, technologia i proces projektowy.





W czerwcu uczestniczyłam w otwarciu czwartego w Polsce sklepu Euforma w Fabryce Porcelany w Katowicach. Euforma to salon, który w całości stawia na rodzimych producentów i polskie wzornictwo. W stworzonym przez Marcina Różańskiego i Rafała Krukowskiego sklepie znaleźć można meble i dodatki z najnowszych kolekcji aż 42 firm, zarówno tych z renomą od lat, ale też początkujących - z ciekawym i dobrej jakości asortymentem. Marki dostępne w sklepie, to między innymi Noti, Paged Collection, Comforty, Sits, Marbet Style, Iker, Fameg, czy Aquaform. Mam nadzieję, że z biegiem czasu grono proponowanych polskich marek będzie się powiększać.





w trakcie realizacji ...

Z wielką niecierpliwością oczekuję na zakończenie prac w domach, które mieszczą się na jednej ulicy. W tym samym miejscu a tak różne od siebie.

Pierwszy, roboczo nazwany "Męska jaskinia" pełny jest wyrazistych kontrastów. Z wielką obawą ale właściciel dał się namówić na antracytowy sufit, listwy przypodłogowe i listwy przyścienne w tym kolorze. We wnętrzach króluje ciepłe drewno w nieoczywistym miodowym odcieniu. Biało czarno szarym wnętrzom oryginalności i szlachetności dodaje miedź i właśnie drewno. Na szczęście miedź w rożnach odsłonach jest modna dlatego mamy na rynku mnóstwo nowych produktów, dodatków i materiałów.
Jesteśmy w trakcie ostatecznego wyboru blatu do łazienki, gdzie płytki miedziane wyglądają prawie identycznie jak nowy wzór blatów Pfleiderer.





Słowo siedlisko kojarzy mi się z urokliwym miejscem, cichą przystanią, ciepłym gniazdkiem, i gościnnymi progami innym z siedliskiem np. zarazków. Siedliskiem jest także działka, na której znajduje się wyłącznie budynek mieszkalny. Lokalizacja siedliska na działce rolnej to najprostszy sposób na budowlane wykorzystanie gruntu rolnego.
Wracając do projektu wnętrz właśnie takie budzi skojarzenia. Jasne odcienie drewna pojawiają się na ramach okiennych i płytkach drewnopodobnych układanych w jodełkę lub duże heksagony.
Zaprojektowana szafka pod umywalki tak spodobała się, że teraz szukamy dużego stołu na podobnych nogach. Nie ustanę w walce i będę szukać do skutku lub sama narysuję, bo alternatywa jest … :)

sobota, 9 marca 2019

Dom dla K ... z dziennika budowy

Już stoi. Co to będzie, co to będzie ?!


... a taki był początek



Dużymi krokami zbliżamy się do wykończenia wnętrz po długim etapie projektowania domu i po etapie samej budowy. Nie będę do końca zdradzać jak będą wyglądać wnętrza, bo tak będzie ciekawiej, a wiele może się jeszcze zmienić. Tym bardziej, że już kilka razy się zmieniało i jak to bywa w takich przypadkach wszystko wróciło do pierwszej koncepcji. Pierwsza myśl zawsze jest najlepsza.


Słowo dom dla każdego z nas ma inne znaczenie i przywołuje różne skojarzenia. We wnętrach "Dom dla K." szukamy rozwiązań nieoczywistych i jednocześnie ponadczasowych. Podążamy w kierunku klasyki w nowoczesnym ujęciu.
Marmur tak ostatnio popularny, na pozór zimny i wyniosły można umiejętnie zestawić z innymi elementami żeby zatracić w nim to wrażenie. Z powodzeniem możemy wykorzystać ten materiał w aranżacjach zarówno w obrębie klasyki jak i nowoczesności.
Marmur to skała metamorficzna, która powstała z przeobrażenia wapieni i dolomitów. Docenianą przez wszystkich urodę zawdzięcza procesowi polerowania, wskutek którego wydobywane są z niego jego naturalne cechy, takie jak żyłkowanie, kolorowe plamy, smugi czy też intensywna barwa. Marmur warto zestawiać z drewnem, szkłem i metalem. Te trzy materiały wydobędą z niego jego charakterność i indywidualizm.
Mamy teraz wysyp produktów imitujących wzór marmuru takich jak spieki kwarcowe, laminaty, płytki ceramiczne i gresowe czy płyty meblowe. Ze względu na bardzo duże formaty dochodzące do 3 m najpopularniejsze są spieki.
Spieki kwarcowe nie występują jednak w sposób naturalny w środowisku – powstają w wyniku zmieszania, a następnie sprasowania licznych minerałów: piasku kwarcowego, iłów łupkowych, skał granitowych i pigmentów ceramicznych. Zastosowanie jest szerokie - podłogi, ściany, blaty, fronty meblowe - i tylko trzeba znać umiar :)

Nowa energia przyjdzie w momencie jak zaczyna być widać pierwsze oznaki wypełniających się wnętrz. Później montaż np. mebli jest cudowny !

niedziela, 3 marca 2019

elektryczne biura



Niewielki wolnostojący budynek wśród zieleni, a w nim biura firmy zajmującej się wszystkim z dziedziny automatyki, sterowania, aparatury kontrolno pomiarowej. Ogólnie szeroko pojętej elektryczności.
Dlatego zaprojektowana specjalnie do wnętrza fototapeta jest schematem urządzenia elektrycznego. Takie tapety tworzę sama jeżeli nie uda mi się znaleźć czegoś dokładnie oddającego moje wyobrażenia. Mimo, że mamy do dyspozycji niezliczoną ilość gotowych fototapet tak jak w tym przypadku indywidualny wzór jest odpowiedniejszy. Pozostałe elementy wnętrza takie jak pojawiające się drewno, szkło i beton równoważą się i tworzą razem przytulny, domowy klimat.

Jedna ze ścian pokryta jest folią Rowlux. To wielosoczewkowa poliwęglanowa folia, która oprócz połysku ma też głębię, która wprowadza do okładziny dynamikę. Dystrybucją okładziny w różnych worach i kolorach zajmuje się firma Muraspec.

W pomieszczeniach biurowych najważniejszy jest komfort pracy i jej efektywność. Dlatego między innymi komfort akustyczny jest tak ważny, a niewłaściwe warunki mogą wpływać na nasze zdrowie. Zastosowanie systemów sufitowych i okładzin ściennych zapewniają doskonałą akustykę i komfort, a jednocześnie wysoką estetykę wnętrz. Na suficie system sufitów podwieszanych listwowych, który składa się z listew profilowanych mocowanych zatrzaskowo do aluminiowego dźwigara nośnego. Taki sufit ie tyko poprawia akustykę ale jest przede wszystkim wypełnia wnętrze estetycznie.
W tych wnętrzach oświetlenie pojawia się również w podłodze i przy takim rozwiązaniu należy pamiętać o wyborze opraw o odpowiedniej szczelności.

Finalne wnętrza są przykładem projektu, który został zaakceptowany z niewielkimi poprawkami po pierwszej koncepcji.


Więcej zdjęć na stronie : conceptjoana.archimental.com

sobota, 2 marca 2019

krosno czy szkło

Nazwa miasta kojarzy się bardziej z maszyną włókienniczą niż z miastem szkła. Podobno pierwotnie nazwa brzmiała Krostno, była to nazwa terenowa oznaczająca osadę założoną na jakiejś wypukłości terenu. Czyli etymologia nazwy nie ma nic wspólnego z krosnem do tkania. Jednak niegdyś miasto słynęło z dobrego średniowiecznego rzemiosła, zwłaszcza tkactwa płócien i wyrobu barchanow. Krosno nazywane w przeszłości też Małym Krakowem słynęło z handlu winem z pobliskimi Węgrami, a w połowie wieku XIX, stało się kolebką polskiego i światowego przemysłu naftowego. W pobliskiej Bóbrce powstała pierwsza na świecie kopalnia wydobywająca ropę naftową, nazywaną wówczas olejem skalnym. W samym Krośnie zaś, w 1856 r., również pierwsza na naszym globie, spółka poszukiwania i wydobywania ropy. Działał tu też wynalazca lampy naftowej Ignacy Łukasiewicz, aptekarz który odegrał pionierską rolę w destylacji ropy. Co na kilka dziesięcioleci zmieniło sposób oświetlania domów, fabryk i ulic. Od roku 1923 natomiast, gdy w Krośnie rozpoczęto budowę pierwszej w mieście huty szkła użytkowego i gospodarczego, która już w styczniu następnego roku dostarczyła na rynek pierwsze, wykonywane ręcznie wyroby, zaczęła się tu epoka tego tworzywa.

Po za tym, to urocze niespełna 50-tysięczne miasteczko, które ze względu na licznych turystów ma bogatą ofertę przeróżnych lokali.






Spełniło się moje jedno z marzeń :) Chciałam odwiedzić hutę szkła i popróbować swoich sił w formowaniu szkła. Udało się, chociaż czuję niedosyt.
Krośnieńska Huta Szkła była największym przedsiębiorstwem tej branży w kraju i jednym z największych w Europie. Działała przy nich szkoła zawodowa i technikum szklarskie. Obecnie Centrum Dziedzictwa Szkła proponuje nie tylko historię tego miejsca ale aktywny udział na każdym etapie tworzenia wzorów.






niedziela, 10 lutego 2019

4 Design Days 2019



Kolejne święto architektury za nami. Cieszę się, że takie wydarzenie odbywa się w Katowicach i co roku nie mam problemu z moim pełnym uczestnictwem jako prelegenta, architekta udzielającego porad i oczywiście jako zwiedzającego stoiska.

Pozytywnym zaskoczeniem w tym roku było stoisko Opoczna, polskiego producenta płytek ceramicznych. Powiew świeżości i widoczna praca nad nowymi wzorami płytek, które odpowiadają bieżącym trendom.



Tubądzin na targach pokazał pierwszy raz nową kolekcje zaprojektowaną przez Panią Dorotę Koziarę. Duże formaty płytek w kolorach pastelowych noszących nazwę Cielo e Terra, czyli Niebo i Ziemia. Wybrane kolory do kolekcji takie jak błękit, fioletowy, grafitowy czy brązowy, były inspirowane kolorami polskich pejzaży i rodzimego krajobrazu.




Moim zdaniem najładniejsze, najbardziej zwracające uwagę i pokazujące trendy rodem z Mediolanu było stoisko Bozza.
Bozza Concept'n Design to firma oferująca wszystkie produkty z obszaru wykończenia i wyposażenia wnętrz. Salony tej firmy mieszczą się w Krakowie i Katowicach.




Jak co roku zostałam zaproszona przez organizatora do udziału w 4 Design Days. Dwa dni wraz z innymi architektami ze Śląska udzielałam porad dotyczących projektowania wnętrz . Brałam również udział w panelach, które zawsze pokazują jak architekci i projektanci różnią się i jednocześnie jak są podobni w podejściu chociażby do procesu projektowego. Prelekcje i panele odbywające się podczas dni otwartych służą przekazaniu rzetelnych informacji, które pomogą wszystkim remontującym, budującym i inwestującym w nieruchomości.


sobota, 9 lutego 2019

może morze



Zimą wyjazd nad polskie morze? Dlaczego nie. Zdecydowanie mniej ludzi, dużo jodu i niższe ceny.
W sezonie nie zdecydowałabym się wybrać do Międzyzdrojów, a zimą i owszem.

W Międzyzdrojach łagodne zejście na plażę na niewielkim odcinku przeistacza się w klifowe.
Usytuowana tam ścieżka przyrodniczo historyczna "Biała Góra" jest o tej porze roku dość mroczna. Ma jednak dużo uroku w takiej odsłonie. Do niedawna jeszcze był to teren wojskowy teraz część Bazy Edukacyjnej Wolińskiego Parku Narodowego. ŚCIEŻKA PRZYRODNICZO – HISTORYCZNA BIAŁA GÓRA umożliwia zapoznanie się z zabytkami polskiej architektury militarnej.
Wysoki klif był idealnym miejscem dla takich obiektów. Obiekty militarne powstały w latach 30-tych XX wieku dla Szkoły Artylerii Pokładowej Marynarki Wojennej III Rzeszy.

Po II wojnie światowej w tym miejscu wybudowano 4 stanowiska armat 130mm, schron dalmierza i 2 wieże kierowania ogniem. Na 1300 m szlaku można zapoznać się z niektórymi obiektami, część z nich została zamknięta dla zwiedzających, aby stworzyć w nich warunki dla zimowania nietoperzy.