środa, 6 kwietnia 2016

tylko wnętrza

Tylko wnętrza w tym filmie są godne uwagi. W sumie tylko dlatego nie przestałam go oglądać. "Kiedy dzwoni nieznajomy" , to historia jednego wieczoru który zamienia się w koszmar, gdy opiekunka do dzieci zaczyna być nękana telefonami przez tajemniczego mężczyznę.

Oglądając nie myślałam o akcji filmu tylko jaki jest rozkład pomieszczeń. Niestety sceny we wnętrzach zostały nakręcone w studio filmowym, a otoczenie rezydencji to Franklin Canyon Park w Beverly Hills. Autorem imponujących wnętrz domu jest Traci Kirchsbaum. Zróżnicowana otwarta przestrzeń zachwyca połączeniem klasyki z nowoczesnością. Wszytko jest wyważone i skrzętnie zaplanowane. Nieco mroczne wnętrza ożywia wewnętrzny dziedziniec z zielenią, sadzawką i domową ptaszarnią. Sam pomysł takiej funkcji pośrodku domu wydaje się bardzo ekstrawagancki.










Zdjęcia ze strony : www.home-designing.com

piątek, 1 kwietnia 2016

perspektywa

Konkurs wysłany, przedszkole załatwione, obiad ugotowany i podany, prezent kupiony i dostarczony, bawialnia - duszno i głośno, a na koniec dnia spotkanie PERSPEKTYWA i padam.

Spotkanie PERSPEKTYWA jest organizowane przez firmę Häfele oferującej asortyment okuć meblowych, okuć budowlanych, oświetlenia meblowego LED, elektronicznych systemów kontroli dostępów ale też zaprasza architektów na inspirujące wydarzenia. W ofercie jest między innymi prowadnica do dodatkowego blatu, który można zastosować kiedy mamy niewielki metraż albo tak jak w jednym z moich projektów kiedy pokój jest wielofunkcyjny.


Link do katalogu Häfele - www.hafele.pl

Pan Jacek Rozenek w niebywale zabawny ale też rzeczowy sposób przekazał niezbędne wskazówki na temat kontaktów biznesowych. Trafnie podsumował przedstawicieli mojego zawodu i wytknął kilka błędów jakie popełniamy w kontaktach z klientami. Oczywiście nie zostawił nas bez pomysłu na rozwiązanie tych mankamentów. Chętnie wybrałabym się na kolejne spotkanie.



Drugim gościem była Pani Dorota Szlachcic, architekt z ArC2 Fabryki Projektowej. Pani Dorota opowiadała o wrocławskim Afrykarium nie pomijając przy tym żadnego z etapów projektowania i realizacji.
Przy tak nietypowych projektach najbardziej fascynujące jest poznawianie nowych możliwości i rozwiązań technologicznych ale też współpraca ze specjalistami różnych, bardzo rzadkich specjalności.
Nie wiem jakie jest zdanie Pani architekt ale ja uwielbiam robić konkursy, a czasami tylko myśleć nad tematem konkursu, bo nie mam czasu na jego zrobienie. Uważam, że szukanie w głowie rozwiązań i pomysłów bardzo ćwiczy umysł, a wyćwiczony jest przydatny w tym zawodzie.
Najnowszy konkursowy projekt pracowni, to schronisko na wysokości 5 tys. m n.p.m., a dokładnie na szczycie Paldor w Himalajach. Trudne zadanie pod wieloma względami, którego finałem stał się śpiwór :).


Zdjęcie ze strony : arc2.com.pl

Najważniejszym pomysłem jest wykorzystanie ogniw fotowoltaicznych, które ze względu na swoje niewielkie rozmiary zostaną nadrukowane na płytki okładzinowe. Dzięki zastosowaniu wynalazku Olgi Malinkiewicz, polskiego fizyka, rozwiązuje się problem z dostarczeniem energii do schroniska.

Z każdej historii musi być jakiś morał z tej jest taki, że wszystko można tylko trzeba chcieć.