niedziela, 16 grudnia 2018

Nowe Witkowice, czyli tuż za naszą granicą




Wyjątkowe miejsca łączące przeszłość z przyszłością tuż za naszą południową granicą i zaledwie godzinę drogi od Katowic.
Dawne zakłady hutnicze, w których w ciągu 170 lat pracy wyprodukowano 90 mln ton surówki żelaza oraz 42 mln ton koksu zaczęły żyć na nowo po 14 latach.
Wrażenia wzrokowe są nie do opisania. Dziwaczne kształty przeplatających się rur w czerwono rdzawych kolorach przywodzące na myśl filmy Jeana -Pierra Jeuneta. W powalającej industrialnej atmosferze Nowych Witkowic powstała przestrzeń dla edukacji, nauki i badań, zaplecze do organizacji kongresów oraz miejsce, w którym mieszkańcy Ostrawy i turyści będą chętnie spędzać wolny czas.
Na dużej powierzchni mamy do wyboru trasy zwiedzania włącznie z wejściem na wieżę widokową z której rozciąga się widok na miasto.
Dla dzieci jest Świat Technik - interaktywne muzeum,które w zabawny sposób przedstawia naukę i technikę. Natomiast dla dorosłych są czasowe wystawy sztuki współczesnej.
Jednak dla samej poprzemysłowej architektury można się tam wybrać. Widok tego kompleksu poraża. Nie widziałam tak zrewitalizowanego obiektu, który nie utracił fabrycznego klimatu.

Podobne widoki są w Bytomiu jednak tam bezrefleksyjnie burzy się wszystko!

2 komentarze:

  1. Bardzo dobry foto reportaż bardzo miło się oglądało jak i czytało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Reportaż naprawdę bardzo ciekawy, zdjęcia również przykuwają uwagę.

    OdpowiedzUsuń