W tym roku wykonałam rekordową ilość projektów. Na jaką listę mam się wpisać jako rekordzistka? Oczywiście nie zapominając o jakości i indywidulanym podejściu. Cieszy mnie też ogromnie, że każdy z tych projektów jest totalnie inny. Zastanawiałam się na czym polega sekret, że wcześniej nie było, to możliwe. KONCENTRACJA ... skupienie się na jednej rzeczy i skończenie jej. Jestem ja, aktualny temat i nic więcej.
Pewnie wcześniej lub później projekty wnętrz doczekają się sesji zdjęciowych. Niestety nie wszystkie, ponieważ część (znacznie mniejsza) klientów z góry nie wyraziła zgody na ten etap mojej pracy. Szkoda, bo świadomie czy nie zrezygnowali z niespodzianki jaka zawsze czeka na tych, którzy taką zgodę wyrazili.
W styczniu na 4 Design Days można było po raz drugi zobaczyć mój projekt ekspozycji na którego powierzchni były prezentowane produkty różnych film.
W lutym zrobiłam sobie weekendową wycieczkę - Poznań, Kórnik, Gorzów Wielkopolski- której głównym celem była sesja zdjęciowa mieszkania. Taka wyprawa w celach zawodowych nie wyklucza mile spędzonego czasu np. w galerii ... nie handlowej tylko sztuki. Taki kontakt ze sztuką zawsze mnie inspiruje, raczej zawsze otwiera jakąś nową "klapkę", która była ale zamknięta.
Chyba wcześniej nie pisałam o mojej pasji, bo po prostu nie wiedziałam, że nią jest. Szukam, oglądam wnętrza i sprawdzam menu restauracji i decyduję, czy będziemy degustować czy nie. Jestem wybredna :). Nie wybieram opcji restauracji żeby się najść tylko żeby spróbować czegoś nowego lub nieoczywistego i również się zainspirować. Czasami, to co zasmakowało mi w restauracji próbuję powtórzyć w domu oczywiście z różnym skutkiem. W tym roku mogę wyróżnić :) kilka miejsc , bo tam gdzie było źle nie będę pisać. Tylko dobrze ... 1. Żyleta Bistro Sosnowiec. 2. Restauracja Gilera Chorzów. 3. Momo Restaurant&Wine Gliwice. 4. Restauracja Integracja Będzin. 5 niezmiennie Domolo Dąbrowa Górnicza. 6. Masz Babo Placek Czeladź ... tyle
Brałam udział w wielu spotkaniach i szkoleniach dla architektów. Miło wspominam wyjazd do Krakowa, gdzie we wnętrzach Zamku w Przegorzałach odbyły się bardzo długie prezentacje produktowe jednak widok z tarasu rekompensował wszystko. Zamek obecnie Zinar Castle wybudowany został w czasie II wojny światowej jako rezydencja dla SS lub dom wypoczynkowy Luftwaffe.
Jednym z ostatnim spotkań było to odbywające się w sklepie Bel-Pol w Katowicach, gdzie gościem był dziennikarz Tomasz Kammel z prelekcją "Jak sprawić, żeby chciało się chcieć". Pełna obaw miło byłam zaskoczona przygotowaniem i bardzo przemyślanym wykładem. Jednym słowem "w punkt".
Kocham podróżować, zwiedzać i doświadczać oraz próbować. W tym roku była Alanya w Turcji i Alicante w Hiszpanii i chyba zaczynam od początku alfabetu , to może w przyszłym roku będzie coś na "B" np. Bilbao. Oczywiście wakacje w Turcji opisałam w poście - turkiye Wyjazd do Hiszpanii jeszcze nie ponieważ odbył się niedawno. Powroty z takich wojaży są przepiękne. Czuję się jakbym mogła góry przenosić. Teraz właśnie przeniosę, a jak już to zrobię, to oczywiście pochwalę się.
Kocham też między innymi na takich wyjazdach czytać książki. Już nie muszę mieć oczu dokoła głowy pilnując dzieci, bo to już stare chłopy i dlatego mogę bez reszty zanurzyć się w lekturze. Polecam książkę "Atomowe nawyki" Jamesa Cleara w której są świetne przykłady jak małe zmiany prowadzą do niezwykłych efektów. Na grudniowym wyjeździe połknęłam książkę "48 praw władzy" autorstwa Roberta Greene'a, która jest pozycją zakazaną np. w zakładach karnych w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego? Ogólnie jest to poradnik jak uzyskać wpływ i przewagę na każdej płaszczyźnie w kontaktach międzyludzkich, polityce i biznesie. Dla mnie jest wejściem w inny świat pokazujący jak nie dać się zmanipulować.
![]() |

Komentarze
Prześlij komentarz