sobota, 24 lipca 2021

croatia, czyli architekt na wakacjach

Podróżowywanie jest bardzo ważną częścią naszego życia. Każdy pewnie zna powiedzenie "Podróże kształcą" i to prawda. Co mnie dają ? Mnie przede wszystkim inspirują, dodają nowej energii, uczą mnie pokonywania własnych słabości i lęków. Pokazują różne perspektywy i alternatywne sposoby na życie. Jednak najważniejsze są wspomnienia i spędzony czas wraz z moimi dziećmi. Chciałabym pokazać im jak najwięcej, a najchętniej cały świat. Marzyłam żeby zobaczyć Chorwcję i zobaczyłam. Przynjmniej jej część. Odwiedziłam miasta - Vela Luka, Korcula, Split i Trogir. Wszystkie zrobiły na mnie ogromne wrażenie.
Podczas zwiedzania miasta Split usłyszałam informację, że : Gdy w II wieku p.n.e. Rzymianie podbili rdzenne plemiona iliryjskie na obszarze dzisiejszej Dalmacji założyli prowincje Ilirie. Pozostała cześć obecnej Chorwacji weszła natomiast w skład prowincji Panonia. Najwspanialsza pozostałością z tych czasów jest dziś paląc cesarza Dioklecjana w Splicie z III wieku n.e. Gdy wreszcie cesarstwo rozpadło się, terytorium obecnej Chorwacji przypadło cesarstwu zachodniorzymskiemu. Inaczej się stało z ziemiami sąsiedniej Serbii, która pozostała w cesarstwie wschodniorzymskim. Zrządzenie to zaważyło na losach obu krajów, aż po wojnę chorwacko - serbska w latach 90. W VI i VII wieku zlatynizowana ludność miejscowa podbili Słowianie. Cześć z nich, uległa wpływowi kościoła rzymskiego i kultury zachodnioeuropejskiej. Pozostali znaleźli się pod wpływem kościoła i kultury Bizancjum. Pomimo zachowanego po dziś wspólnego języka różnice kulturowe spowodowały wykształcenie się dwóch odmiennych narodów. Z pierwszych wykształcił się naród chorwacki, z drugich serbski.
Na słowo "Słowianie" ocknełam się po uśpieniu z upału. Muszę się koniecznie dowiedzieć więcej. Może dlatego nasze języki są tak podobne. Np. Dzień dobry - Dobro jutro, listopad - październik, kocham cię - Volim te, wyjcie - Izlaz kobieta w ciąży - trudna. Chorwacki “grad” to “miasto”, “jagoda” to polska “truskawka”, a “jako” to po chorwacku “mocno”! Chorwackie “jutro” to nie jutro, tylko “rano”, a “karta” to po polsku “mapa”.Pamiętajcie także, że chorwacka “godina” to polski rok, a “sat” to “godzina”. Dlatego trochę poszperam i znalazłam książkę "Chorwacja. Dzieje, kultur, idee" Maciej Czerwińskiego. Niestety dostępne jest tylko wydanie e-book ... zdecydowanie wolę papierowe.
Vera Luka
Korcula
Split
Trogir

1 komentarz: