Ostatnio słowo wolność nie schodzi z ust tych co za i tych co przeciw. Czy prawdziwą wolność w dzisiejszych czasach można w ogóle osiągnąć? Czy w naszych mieszkaniach, domach lepiej lub gorzej urządzonych jesteśmy wolni? Schronienie jest podstawą egzystencji człowieka. Wokół tego schronienia toczy się całe nasze życie i wszystko temu jest podporządkowane. Uwiązani czy raczej przywiązani do miejsca, do trybu życia, pracy i do systemu w jaki zostaliśmy wciśnięci nigdy moim zdaniem nie mamy szansy być do końca wolnymi. Oczywiste, że takimi ludźmi łatwiej sterować i manipulować. Wydaje nam się , że potrzebujemy dużych, wspaniale urządzonych domów. We współczesnych miastach przestrzeń prywatna i publiczna nie jest łatwa. Niewątpliwie człowiek w przestrzeni publicznej nie jest wolny i nigdy nie będzie. Pędząc razem z tłumem nie ma czasu się zastanowić. Czy możemy się temu przeciwstawić? Czy zmieniając sposób życia możemy wyzwolić się z okowów systemu politycznego ? Przychodzi mi czasam...