"W swoich pracach chciałem powiedzieć nie tylko o nowoczesnej formie artystycznej, swoich konstrukcjach rytmicznych i harmonicznych, o materiałach modularnych i mieszkaniu poetyckim, ale głównie o wielkości i bohaterstwie, o miłości, świętości i pięknie – o posłannictwie sztuki w życiu człowieka – rozwijaniu sfery ducha, by zapobiec znikczemnieniu serc." Władysław Wołkowski Władysław Wołkowski, mistrz wiklinowego splotu, który tworząc pejzaże, meble, makaty, ołtarze historii i strojeńce polskie, wzniósł wikliniarstwo z pozycji popularnego rzemiosła do rangi elitarnej sztuki. Jego dzieła w Moskwie nazwano „splotem duszy słowiańskiej”, a w Genewie – „osiągnięciem w skali światowej”, zaś – na gruncie polskim – prof. Wojciech Jastrzębowski nazwał artystę „Michałem Aniołem Wikliny” (Olejarczyk 1996: 4). Za swoje prace otrzymał złoty medal w 1937 roku podczas Wystawy Światowej w Paryżu. Największy zbiór jego prac prezentowany jest w XIX - wiecznym Dworku Machnickich w Olku...
Pomarańczowa podłoga super :)
OdpowiedzUsuńDokładnie :) Posadzki żywiczne dają dużo możliwości.
OdpowiedzUsuńGenialne i niebanalne pomysły:) Wszystkie mi się bardzo podobają, no może poza tymi diabłami w sypialni - bałabym się tam spać ;-)
OdpowiedzUsuńPomysły są naprawdę inspirujące. Łazienka bardzo przypadła mi do gustu
OdpowiedzUsuńMyślę, że większość architektów, projektantów ma równie ciekawe pomysły tylko trzeba im pozwolić i zaufać.
OdpowiedzUsuńPomarańczowa podłoga i ściana w kropki to moje nr 1 ;)
OdpowiedzUsuńDla mnie najbardziej liczy się otwartość i podejście właścicieli do wykończenia wnętrz. Życzyć sobie takich klientów :)
OdpowiedzUsuńTo jest tak nowoczesne że aż warto popatrzeć :)
OdpowiedzUsuńłazienka czad :D
OdpowiedzUsuń