Przejdź do głównej zawartości

"kamień" z cyklu cudze chwalicie swego nie znacie



Do Kamienia Pomorskiego trafiłam już drugi raz z przypadku niż z chęci. Jedyna pomorska miejscowość, która funkcjonuje normalnie. Mam na myśli przychodnie, lekarzy, urzędy itd.
Najbardziej fascynująca jest geneza samej nazwy miejscowości. Mianowicie w wodach Zalewu Kamieńskiego leży sobie głaz wysoki nad lustro wody 3 metry i 20 metrów w obwodzie, który przetransportował lodowiec około 10 tys. lat temu. Z tego kamienia podobno Bolesław Krzywousty dokonywał przeglądu floty pomorskiej. Od tego właśnie Kamienia pochodzi nazwa miejscowości.
Urokliwa miejscowość całkowicie pozbawiona gwaru, hałasu i wszechobecnych tłumów bałtyckich kurortów.

















Komentarze

  1. Nigdy nie byłam, ale jak będę w okolicy trzeb się w końcu wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne zdjęcia, pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Już po zdjęciach widać, że bardzo ładnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Kamień wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niektóre te zdjęcia i widoki na nich fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam, polecam. Piekne miasto. Niestety w Polsce jest wiele wspaniałych ale niedocenianych miejsc...

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłem i na pewno jeszcze kiedyś się tam wybiorę :) Super miejsce

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja byłem tam kilka lat temu, bardzo ciekawe miejsce

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten kamień plus te jachty na kolejnym zdjeciu po połączeniu kojarzą mi się z tkatastrofą titanica, nie wiem dlaczego :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Bywałem tam parokrotnie i muszę powiedzieć, że swietne meijsce, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

trójkąt bermudzki

Za czasów obowiązkowej służby wojskowej Trójkątem Bermudzkim określano trzy miasta - Żary, Żagań i Gubin, a dlatego, że jednostki tam stacjonujące były prawdziwym testem na przetrwanie. Chyba nie muszę dokładnie wyjaśniać samego pojęcia ? Przypominam, że Trójkąt Bermudzki to obszar Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawanego za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów. W Żarach i okolicach jestem niezmiennie rok w rok w okresie wakacji od 40 lat. Liczba jaką podałam jest dla mnie druzgocącą :). Jednak co roku odkrywam coś nowego albo dostrzegam coś co było dla mnie częścią krajobrazu i wcześniej nie zagłębiam się w historię miejsca. Ziemia Lubuska to jeden z piękniejszych regionów kraju. Lasy zajmują połowę obszaru i z pewnością były świadkami historii jaka toczyła się na tych terenach. O dziwo coraz bardziej doceniam relaksującą ciszę chaszczy. Żary swoją nazwę zawdzięczają prawdopodobnie od wypalania lasów - wyż...

Tarnów, czyli architekt na wakacjach

Tarnów ... byłam widziałam ...  Mogę już wpisać Tarnów na listę polskich miast, które nie wykorzystują w pełni swojego potencjału turystycznego. Promocja miasta, to praca na lata, a jest co pokazywać i o czym opowiadać. Prawdziwie wielokulturowe miasto gościło Żydów, Niemców, Austriaków, Ukraińców, Szkotów i Czechów, którzy zostawili jakiś ślad po sobie. Szkoci pojawili się z dwóch powodów - szukali nowych rynków zbytu i swojego miejsca na świecie. Szkocja od XIII wieku była pod butem anglików, a wówczas Rzeczypospolita jawiła się jako kraj powszechnej tolerancji, co moim zdaniem się nie zmieniło.  Trudno przyznać, że gościliśmy Austriaków, bo oni przejęli miasto w wyniku I rozbioru. Owszem na ten okres notuje się duży rozwój miasta ale jednocześnie władze austriackie prowadziły działania mające na celu skłócenie Polaków i ukrócić ich dążenia do niepodległości.  Żydzi pojawili się już w średniowieczu i na przestrzeni wieków uzyskali szereg praw ułatwiającym im życie i pro...

mono

Jakikolwiek wybierzemy styl, kolorystykę czy materiały wykończeniowe naszych wnętrz będzie, to dobry wybór, bo nasz indywidualny. Oczywiście każdy wybór niesie za sobą swoje konsekwencję i zasady o których trzeba pamiętać ale jak to z zasadami można czasami je łamać żeby odkryć coś nowego. Monochromatyczne wnętrza, to styl ukierunkowany na konkretny kolor, gdzie cała aranżacja podporządkowana jest jednej barwie, zróżnicowanej co najwyżej pod względem odcieni i nasycenia. Taki też kierunek obrany został przy aranżacji Agencji artystycznej w Sosnowcu. Połączenie bieli i czerni ma w sobie zdecydowanie jakie powinien posiadać zespół pracujący w agencji. Wykorzystanie pośrednich kolory z tej samej palety łagodzi takie połączenie. Odcienie grafitu i szarości tworzą kompozycję czystą i wyrazistą, a jednocześnie wnoszącą do pomieszczenia komfortową atmosferę. Wyrazisty antracyt podkreśla elegancki wystrój wnętrz. Wybrana do pomieszczeń czerń działa inspirująco i wspiera trwanie przy wł...