Przejdź do głównej zawartości

Berlin z Dagmą cd

W jednym poście nie udało mi się opisać całego wyjazdu do Berlina - tyle się działo.
Przecież nie pojechaliśmy tylko zwierzać miasto.
Głównym powodem wyjazdu zdecydowanie była planowana wizyta w fabryce Franke i showroomie producentów płytek w Berlinie.

Odwiedziliśmy showroom funkcjonujący pod nazwą FAB Architectural i mieszczący się w budynku dawnej fabryki czekolady usytuowanym w tętniącej życiem berlińskiej dzielnicy Kreuzberg. Pofabryczne budynki mają swój niepowtarzalny klimat, który został w przestrzeni wystawienniczej utrzymany. Ceglane ściany stanowią idealne tło do prezentowania nowych wzorów płytek takich marek jak Graniti Fiandre, Porcelaingres i Ariostea. Twórcy tego miejsca stawiając na estetykę i wszechstronność są otwarci na organizowanie wydarzeń z pogranicza architektury, designu oraz sztuki. Pokazy mody, wystawy fotografii mają w tym miejscu idealną oprawę.




Odwiedziliśmy fabrykę Franke, gdzie przyszedł mi do głowy szalony pomysł, żeby wykorzystać produkt antywandal do toalety domowej. Industrialna wersja zintegrowanej miski z umywalką W+W Roca.


Komentarze

  1. Świetne zdjęcia! Doskonałe źródło inspiracji. Czekam z niecierpliwością na następne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia :) Mam nadzieję, że będą jeszcze wpisy o Berlinie, podobają mi się Twoje zdjęcia
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł z tą umywalką. Takie rozwiązanie sprawdzi się w małych łazienkach. W bloku często łazienki nie są duże, a przestrzeń trzeba mądrze zagospodarować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pomysłowe i przemyślane zdjęcia, jakim aparatem były robione?

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie prowadzisz bloga, piątka!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

indywidualnie

Kolejny dobry przykład indywidualnego podejścia do projektowania domów. Właściciel nie chciał tyko postawić dom ale zapragnął przekraczać granice i szukać nowych rozwiązań. Zmierzał do wybudowania oryginalnego budynku zwracającego uwagę. Inspiracją pierwszego stała się pierwsza litera nazwiska inwestora. Litera "K" została przecięta i obracana aż do momentu uzyskania odpowiedniej i ostatecznej kompozycji. Litera pojawia się również we wnętrzach w postaci ściany zamykającej klatkę schodową. Poprzecinane czerwone, błyszczące ściany wyglądają obłędnie. Autor projektu : www.a-r-m.com.au www.peterbennetts.com/ Po pierwszej inwestycji domu letniego przyszła kolej na następną. Dom miejski stanął na niewielkiej działce zajmując ją całą. Pierwsze skojarzenie jakie pojawiło się w mojej głowie, to Centrum Pompidou. Paryskie muzeum sztuki współczesnej ma wszystkie instalacje wyprowadzone na zewnątrz podobnie jak w tym budynku. W przypadku domu miejskiego na elewacji zawieszone...

trójkąt bermudzki

Za czasów obowiązkowej służby wojskowej Trójkątem Bermudzkim określano trzy miasta - Żary, Żagań i Gubin, a dlatego, że jednostki tam stacjonujące były prawdziwym testem na przetrwanie. Chyba nie muszę dokładnie wyjaśniać samego pojęcia ? Przypominam, że Trójkąt Bermudzki to obszar Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawanego za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów. W Żarach i okolicach jestem niezmiennie rok w rok w okresie wakacji od 40 lat. Liczba jaką podałam jest dla mnie druzgocącą :). Jednak co roku odkrywam coś nowego albo dostrzegam coś co było dla mnie częścią krajobrazu i wcześniej nie zagłębiam się w historię miejsca. Ziemia Lubuska to jeden z piękniejszych regionów kraju. Lasy zajmują połowę obszaru i z pewnością były świadkami historii jaka toczyła się na tych terenach. O dziwo coraz bardziej doceniam relaksującą ciszę chaszczy. Żary swoją nazwę zawdzięczają prawdopodobnie od wypalania lasów - wyż...

michał anioł wikliny

"W swoich pracach chciałem powiedzieć nie tylko o nowoczesnej formie artystycznej, swoich konstrukcjach rytmicznych i harmonicznych, o materiałach modularnych i mieszkaniu poetyckim, ale głównie o wielkości i bohaterstwie, o miłości, świętości i pięknie – o posłannictwie sztuki w życiu człowieka – rozwijaniu sfery ducha, by zapobiec znikczemnieniu serc." Władysław Wołkowski Władysław Wołkowski, mistrz wiklinowego splotu, który tworząc pejzaże, meble, makaty, ołtarze historii i strojeńce polskie, wzniósł wikliniarstwo z pozycji popularnego rzemiosła do rangi elitarnej sztuki. Jego dzieła w Moskwie nazwano „splotem duszy słowiańskiej”, a w Genewie – „osiągnięciem w skali światowej”, zaś – na gruncie polskim – prof. Wojciech Jastrzębowski nazwał artystę „Michałem Aniołem Wikliny” (Olejarczyk 1996: 4). Za swoje prace otrzymał złoty medal w 1937 roku podczas Wystawy Światowej w Paryżu. Największy zbiór jego prac prezentowany jest w XIX - wiecznym Dworku Machnickich w Olku...