poniedziałek, 15 marca 2021

architekt 2016

"The Architect" w reżyserii Jonathana Parkera, to inne kino amerykańskie do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. Reżyser upodobał sobie tematykę związaną z architekturą, sztuką i muzyką. Pokazuje pretensjonalny intelektualizm, pseudo-sztukę, napompowaną alternatywę. Trochę przypomina starsze filmy nowojorskiego Allena. W swoich filmach rozprawia się z kiczem i komercją, które w dzisiejszej sztuce stały się synonimami. W tym filmie architekt pokazany został w bardzo złym świetle. Bez wiedzy, talentu, empatii, z wielkimi ambicjami i niezwykłym tupetem, wypełniający jedynie swoje marzenia. To tylko film ale w prawdziwym życiu, to istny dramat spotkać takiego człowiek i powierzyć mu budowę wymarzonego domu. Projekt jaki został pokazany w filmie może nie jet taki dramatycznie zły. Najgorszy jest fakt braku wsłuchania się architekta w potrzeby klientów. Bryła budynku wygląda intrygująco ale rozkład pomieszczeń zostawia wiele do życzenia. Polecam zobaczyć ten film ponieważ nie jest to tylko film o budowie domu ale dobre studium psychologiczne postaci. Mamy pragmatycznego mężczyznę i nad interpretującą rzeczywistość kobietę plus architekta z kompleksjami. Prawdziwa mieszanka wybuchowa :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza