Przejdź do głównej zawartości

BOLKO Bytom

 Mam tą przyjemność projektować wnętrza mieszkalne w budynkach zaprojektowanych przez Medusa Group w Bytomiu. Osiedle Bolko - osiedle-bolko.pl

Szanując zamysł architektów chciałam utrzymać estetykę, kolorystykę i podejście do architektury. Czy mi się udało ? Właściciele są zachwyceni i obecnie jesteśmy na etapie ustalania szczegółów projektu.

Domy w zabudowie szeregowej poustawiane jak szare klocki z wybijającym się kolorem żółtym w miejscach wycięć na tarasy i klatki schodowe stoją wśród zieleni niedaleko centrum Bytomia. Zestawienie kolorów pojawiających się na elewacji chciałam wprowadzić do wnętrza mieszkania. 






Na parterze powtórzyłam żółtą komunikację, która pojawia się na wejściu do mieszkania. Długa, wąska klatka schodowa ma swoje odzwierciedlenie w części dziennej. Długa, żółta ściana przechodzi od pokoju dziennego do kuchni i jest spotęgowana przez lustro na ścianie w kuchni. Pozostałe kolory elewacji również pojawiają się we wnętrzach. Mocno zastanawiamy się na pozostawieniu betonowego sufitu i chyba skłaniamy się ku takiej opcji. 

Powracając do żółtej ściany jest ona kumulacją różnych funkcji spajających wnętrze w całość. Jak to w niewielkich wnętrzach moim zdaniem należy myśleć płaszczyznowo i nie szatkować tych płaszczyzn. Począwszy od pokoju dziennego żółta plama, to szafka telewizyjna, maskownica i żółta zasłona, okładzina ścienna, drzwi z ukrytą ościeżnicą i na końcu meble kuchenne z lodówką, piekarnikiem i przejściem do niewielkiej spiżarni. 

Kolejna żółta plama, to klatka schodowa wykończona żywicą z balustradą, która pojawia się na balkonach. 

Jak zawsze chciałabym szybkiej i sprawnej realizacji wnętrz żeby zobaczyć jak rośnie pomysł w rzeczywistość, 







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

indywidualnie

Kolejny dobry przykład indywidualnego podejścia do projektowania domów. Właściciel nie chciał tyko postawić dom ale zapragnął przekraczać granice i szukać nowych rozwiązań. Zmierzał do wybudowania oryginalnego budynku zwracającego uwagę. Inspiracją pierwszego stała się pierwsza litera nazwiska inwestora. Litera "K" została przecięta i obracana aż do momentu uzyskania odpowiedniej i ostatecznej kompozycji. Litera pojawia się również we wnętrzach w postaci ściany zamykającej klatkę schodową. Poprzecinane czerwone, błyszczące ściany wyglądają obłędnie. Autor projektu : www.a-r-m.com.au www.peterbennetts.com/ Po pierwszej inwestycji domu letniego przyszła kolej na następną. Dom miejski stanął na niewielkiej działce zajmując ją całą. Pierwsze skojarzenie jakie pojawiło się w mojej głowie, to Centrum Pompidou. Paryskie muzeum sztuki współczesnej ma wszystkie instalacje wyprowadzone na zewnątrz podobnie jak w tym budynku. W przypadku domu miejskiego na elewacji zawieszone...

trójkąt bermudzki

Za czasów obowiązkowej służby wojskowej Trójkątem Bermudzkim określano trzy miasta - Żary, Żagań i Gubin, a dlatego, że jednostki tam stacjonujące były prawdziwym testem na przetrwanie. Chyba nie muszę dokładnie wyjaśniać samego pojęcia ? Przypominam, że Trójkąt Bermudzki to obszar Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawanego za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów. W Żarach i okolicach jestem niezmiennie rok w rok w okresie wakacji od 40 lat. Liczba jaką podałam jest dla mnie druzgocącą :). Jednak co roku odkrywam coś nowego albo dostrzegam coś co było dla mnie częścią krajobrazu i wcześniej nie zagłębiam się w historię miejsca. Ziemia Lubuska to jeden z piękniejszych regionów kraju. Lasy zajmują połowę obszaru i z pewnością były świadkami historii jaka toczyła się na tych terenach. O dziwo coraz bardziej doceniam relaksującą ciszę chaszczy. Żary swoją nazwę zawdzięczają prawdopodobnie od wypalania lasów - wyż...

michał anioł wikliny

"W swoich pracach chciałem powiedzieć nie tylko o nowoczesnej formie artystycznej, swoich konstrukcjach rytmicznych i harmonicznych, o materiałach modularnych i mieszkaniu poetyckim, ale głównie o wielkości i bohaterstwie, o miłości, świętości i pięknie – o posłannictwie sztuki w życiu człowieka – rozwijaniu sfery ducha, by zapobiec znikczemnieniu serc." Władysław Wołkowski Władysław Wołkowski, mistrz wiklinowego splotu, który tworząc pejzaże, meble, makaty, ołtarze historii i strojeńce polskie, wzniósł wikliniarstwo z pozycji popularnego rzemiosła do rangi elitarnej sztuki. Jego dzieła w Moskwie nazwano „splotem duszy słowiańskiej”, a w Genewie – „osiągnięciem w skali światowej”, zaś – na gruncie polskim – prof. Wojciech Jastrzębowski nazwał artystę „Michałem Aniołem Wikliny” (Olejarczyk 1996: 4). Za swoje prace otrzymał złoty medal w 1937 roku podczas Wystawy Światowej w Paryżu. Największy zbiór jego prac prezentowany jest w XIX - wiecznym Dworku Machnickich w Olku...