Przejdź do głównej zawartości

List

 


Drodzy właściciele swoich domów i mieszkań !
Do napisania tego listu skłoniła mnie chęć uświadomienia Wam jak wielką krzywdę możecie wyrządzić sobie i swoim wnętrzom zlecając projekt wnętrza w salonach głównie oferujących sprzedaż towarów. Salony w których możemy kupić płytki, podłogi, meble itd oferują darmowy lub częściowo płatny projekt wnętrza i jest to usługa dodatkowa. Nie traktujcie swoich wnętrz wybiórczo, bo czym innym jest powierzenie projektu kuchni jednej firmie, innej projektu czy raczej doboru oświetlenie i doboru mebli. Kolejne pomieszczenia jakie zlecacie skuszeni ofertą darmowego doradztwa są łazienki. Po wszystkim, kiedy zmiany nie są możliwe lub bardzo trudne i kosztowne okazuje się, że wnętrzom brak spójności. Od "Sasa do Lasa". 


Wierzę, że można się skusić "darmowym" projektem ale czy warto?
Może się skończyć jak w jednym z domów które przeprojektowywałam po sklepowej aranżacji. Nieodpowiednie oświetlenie spowodowało, że zimne kolory we wnętrzu stały się jeszcze zimniejsze. Zmiana źródeł światła nie wchodziła w grę ponieważ były zintegrowane z oprawą. Ogólnie wnętrzom brakowało pomysłu i polotu ... ogólnego planu na całość. ... ot tak sobie powstawiane meble. Meble nieproporcjonalne w odniesieniu do wielkości pomieszczeń. To co opisałam można poprawić ale jest to kolejny koszt i czas jaki trzeba poświęcić na nowe propozycje.


Nie piszę tego listu pokierowana chęcią zyskania nowych klientów tylko pootrzymywania jakości usługi projektowania wnętrz. Na rynku jest niezliczona ilość architektów wnętrz i projektantów, których oferta skrojona jest pod różne budżety. Architekci proponują różnego rodzaju usługi. Nie są to jedynie kompleksowe projekty wnętrz. Architekci oferują projekty koncepcyjne, porady projektowe lub doradztwo. Zaufaj nam, a nie sklepom, których głównym celem jest sprzedać. 

Po pierwsze pomysł projektanta, po drugie odwaga właścicieli, po trzecie pełna konsekwencja. To jest recepta na sukces przy planowaniu wnętrz ale jest warunek, który należy spełnić, to dobra komunikacja. Co rozumiem przed dobrą komunikację? Należy z obu stron (architekt - klient) potrafić słuchać i dobitnie artykułować swoje potrzeby. Projekty czasami trwają do 3 lat i dłużej i dlatego tworzymy team, który musi się dobrze rozumieć, lubić i niezaprzeczalnie tworzyć dobrą relacje. 

... ale dzisiaj

Dzisiaj proponuję jak na grafice powyżej konsultacje online. Bez wychodzenia z domu możecie porozmawiać o swoich wnętrzach. Porozmawiamy na każdy temat od dylematów estetycznych po porady związane z funkcjonalnością wnętrz. Tutaj mogę bez ogródek przyznać, że jestem specjalistą od spraw trudnych. Ogólnie jestem od cudów:) Pamiętajcie wnętrza nie są po to by je podziwiać tylko w nich żyć i ich doświadczać.

Do zobaczenia lub usłyszenia.


Zapraszam też na coroczne targi wnętrzarskie 4 Design Days w Katowicach. 







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

trójkąt bermudzki

Za czasów obowiązkowej służby wojskowej Trójkątem Bermudzkim określano trzy miasta - Żary, Żagań i Gubin, a dlatego, że jednostki tam stacjonujące były prawdziwym testem na przetrwanie. Chyba nie muszę dokładnie wyjaśniać samego pojęcia ? Przypominam, że Trójkąt Bermudzki to obszar Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawanego za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów. W Żarach i okolicach jestem niezmiennie rok w rok w okresie wakacji od 40 lat. Liczba jaką podałam jest dla mnie druzgocącą :). Jednak co roku odkrywam coś nowego albo dostrzegam coś co było dla mnie częścią krajobrazu i wcześniej nie zagłębiam się w historię miejsca. Ziemia Lubuska to jeden z piękniejszych regionów kraju. Lasy zajmują połowę obszaru i z pewnością były świadkami historii jaka toczyła się na tych terenach. O dziwo coraz bardziej doceniam relaksującą ciszę chaszczy. Żary swoją nazwę zawdzięczają prawdopodobnie od wypalania lasów - wyż...

indywidualnie

Kolejny dobry przykład indywidualnego podejścia do projektowania domów. Właściciel nie chciał tyko postawić dom ale zapragnął przekraczać granice i szukać nowych rozwiązań. Zmierzał do wybudowania oryginalnego budynku zwracającego uwagę. Inspiracją pierwszego stała się pierwsza litera nazwiska inwestora. Litera "K" została przecięta i obracana aż do momentu uzyskania odpowiedniej i ostatecznej kompozycji. Litera pojawia się również we wnętrzach w postaci ściany zamykającej klatkę schodową. Poprzecinane czerwone, błyszczące ściany wyglądają obłędnie. Autor projektu : www.a-r-m.com.au www.peterbennetts.com/ Po pierwszej inwestycji domu letniego przyszła kolej na następną. Dom miejski stanął na niewielkiej działce zajmując ją całą. Pierwsze skojarzenie jakie pojawiło się w mojej głowie, to Centrum Pompidou. Paryskie muzeum sztuki współczesnej ma wszystkie instalacje wyprowadzone na zewnątrz podobnie jak w tym budynku. W przypadku domu miejskiego na elewacji zawieszone...

michał anioł wikliny

"W swoich pracach chciałem powiedzieć nie tylko o nowoczesnej formie artystycznej, swoich konstrukcjach rytmicznych i harmonicznych, o materiałach modularnych i mieszkaniu poetyckim, ale głównie o wielkości i bohaterstwie, o miłości, świętości i pięknie – o posłannictwie sztuki w życiu człowieka – rozwijaniu sfery ducha, by zapobiec znikczemnieniu serc." Władysław Wołkowski Władysław Wołkowski, mistrz wiklinowego splotu, który tworząc pejzaże, meble, makaty, ołtarze historii i strojeńce polskie, wzniósł wikliniarstwo z pozycji popularnego rzemiosła do rangi elitarnej sztuki. Jego dzieła w Moskwie nazwano „splotem duszy słowiańskiej”, a w Genewie – „osiągnięciem w skali światowej”, zaś – na gruncie polskim – prof. Wojciech Jastrzębowski nazwał artystę „Michałem Aniołem Wikliny” (Olejarczyk 1996: 4). Za swoje prace otrzymał złoty medal w 1937 roku podczas Wystawy Światowej w Paryżu. Największy zbiór jego prac prezentowany jest w XIX - wiecznym Dworku Machnickich w Olku...