czwartek, 6 lutego 2020

ferie po rzeszowsku



Ferie w Rzeszowie ? … a co Wy tam będziecie robić ?

W Rzeszowie byłam raz 100 lat temu w środku nocy, przejazdem w drodze do Zamościa. Przyznaję, że nie spodziewałam się, że to miasto mnie tak pozytywnie zaskoczy. Niestety większość miast w aglomeracji śląskiej w porównaniu z Rzeszowem wygląda blado. Urocze stare miasto z niezliczoną ilością knajpek, barów, restauracji do wyboru do koloru, a oprócz tego wszędzie coś budują.




Rzesów



mieszkanie



W tej części Polski większość kamienic na rynkach posiadało piwniczki, które drążone były przez właścicieli. Teraz są połączone i tworzą podziemną trasę turystyczną, gdzie można posłuchać też o historii samego Rzeszowa.



Niemal każde stare miasto posiada swoje podziemne korytarze, ma je i Rzeszów. Pod Starówką znajdują się głębokie, nawet dwupoziomowe lochy. Tego typu piwnice drążono przed laty w celach gospodarczych bądź obronnych. Piwnice, które kiedyś służyły do magazynowania towarów sięgają nieraz do 10-12 m w głąb. Poziom pierwszy jest umacniany, a drugi, niższy z reguły był po prostu wykopywany w gruncie. Korytarze takie często wybiegały również poza granice samego budynku, pod którym zostały wykopywane. Czas, kiedy powstały, jest równoległy z budową kamienic otaczających rynek, czyli to XV-XVII wiek.




2 komentarze: