Przejdź do głównej zawartości

jogurtowo ulowy dom

Indywidualne podejście do projektowania domów powinno przyświecać każdemu architektowi. Tak jak w przypadku wnętrz, domy są odbiciem pragnień jego mieszkańców.
Dom w środku lasu powstał w latach siedemdziesiątych. W Londynie podobno jest dużo takiej zabudowy z pseudo kamienia. Właściciele podjęli decyzję zachowania starego domu i zamknięcie go w nowej konstrukcji. Nie zdecydowali się na wyburzenie starego domu szanując jego historię i mieszkającym w nim ludzi. Z biegiem trwania budowy mały domek znika przy sporych rozmiarów nowej konstrukcji. Zakochai się w domu, który w efekcie stał się mało widoczny.


Drewniana duża dobudówka, to dwupiętrowa wieża mieszcząca salon, kuchnię i na najwyższej kondygnacji sypialnię właścicieli. Dom miał się wpisywać w otoczenie dlatego elewacja została wykończona opalanym modrzewiem nawiązującym do drzew otaczających dom. Opalanie drewna powoduje, że żywica zmienia się w celulozę, która zachowuje się jak lakier. Jednak przy takie metodzie należy uważać, ponieważ za mocno opalone drewno może się odkształcić, a za słabo nie otrzymają odpowiednich właściwości.
Należy się najważniejsze wyjaśnienie co do nazwy - jogurtowy dom. Właściciele wpadli na dość nowatorski pomysł wysmarowania betonu jogurtem, żeby szybciej porósł mchem i tym samym wpisał się w otoczenie. Jednak długie próby z różnymi mieszankami nie dały pożądanego rezultatu.





Komentarze

  1. Te nowoczesne w stylu block są czasami nieumiejętnie stylizowane z drewnem.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

trójkąt bermudzki

Za czasów obowiązkowej służby wojskowej Trójkątem Bermudzkim określano trzy miasta - Żary, Żagań i Gubin, a dlatego, że jednostki tam stacjonujące były prawdziwym testem na przetrwanie. Chyba nie muszę dokładnie wyjaśniać samego pojęcia ? Przypominam, że Trójkąt Bermudzki to obszar Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawanego za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów. W Żarach i okolicach jestem niezmiennie rok w rok w okresie wakacji od 40 lat. Liczba jaką podałam jest dla mnie druzgocącą :). Jednak co roku odkrywam coś nowego albo dostrzegam coś co było dla mnie częścią krajobrazu i wcześniej nie zagłębiam się w historię miejsca. Ziemia Lubuska to jeden z piękniejszych regionów kraju. Lasy zajmują połowę obszaru i z pewnością były świadkami historii jaka toczyła się na tych terenach. O dziwo coraz bardziej doceniam relaksującą ciszę chaszczy. Żary swoją nazwę zawdzięczają prawdopodobnie od wypalania lasów - wyż...

indywidualnie

Kolejny dobry przykład indywidualnego podejścia do projektowania domów. Właściciel nie chciał tyko postawić dom ale zapragnął przekraczać granice i szukać nowych rozwiązań. Zmierzał do wybudowania oryginalnego budynku zwracającego uwagę. Inspiracją pierwszego stała się pierwsza litera nazwiska inwestora. Litera "K" została przecięta i obracana aż do momentu uzyskania odpowiedniej i ostatecznej kompozycji. Litera pojawia się również we wnętrzach w postaci ściany zamykającej klatkę schodową. Poprzecinane czerwone, błyszczące ściany wyglądają obłędnie. Autor projektu : www.a-r-m.com.au www.peterbennetts.com/ Po pierwszej inwestycji domu letniego przyszła kolej na następną. Dom miejski stanął na niewielkiej działce zajmując ją całą. Pierwsze skojarzenie jakie pojawiło się w mojej głowie, to Centrum Pompidou. Paryskie muzeum sztuki współczesnej ma wszystkie instalacje wyprowadzone na zewnątrz podobnie jak w tym budynku. W przypadku domu miejskiego na elewacji zawieszone...

michał anioł wikliny

"W swoich pracach chciałem powiedzieć nie tylko o nowoczesnej formie artystycznej, swoich konstrukcjach rytmicznych i harmonicznych, o materiałach modularnych i mieszkaniu poetyckim, ale głównie o wielkości i bohaterstwie, o miłości, świętości i pięknie – o posłannictwie sztuki w życiu człowieka – rozwijaniu sfery ducha, by zapobiec znikczemnieniu serc." Władysław Wołkowski Władysław Wołkowski, mistrz wiklinowego splotu, który tworząc pejzaże, meble, makaty, ołtarze historii i strojeńce polskie, wzniósł wikliniarstwo z pozycji popularnego rzemiosła do rangi elitarnej sztuki. Jego dzieła w Moskwie nazwano „splotem duszy słowiańskiej”, a w Genewie – „osiągnięciem w skali światowej”, zaś – na gruncie polskim – prof. Wojciech Jastrzębowski nazwał artystę „Michałem Aniołem Wikliny” (Olejarczyk 1996: 4). Za swoje prace otrzymał złoty medal w 1937 roku podczas Wystawy Światowej w Paryżu. Największy zbiór jego prac prezentowany jest w XIX - wiecznym Dworku Machnickich w Olku...