czwartek, 22 czerwca 2017

zielona góra na nowo

Ładowarka się znalazła i oczywiście zawsze mogę liczyć na moją mamę :). Niestety już jej nie mam. Brawo ja.
Jednak z ostatniego wypadu mam zdjęcia. W Zielonej Górze, którą już odwiedziłam kilkanaście razy zawsze można odnaleźć coś nowego.
Tym razem był spacer, pizza i główny powód wycieczki Centrum Nauki Keplera.







Świetna zabawa nie tyko dla dzieci ale też dla mnie. Błędnik przy projekcji w Planetarium Wenus oszalał. Chwilę trawo zanim przyzwyczaił się do nowego pionu i poziomu. Co godzinę inny seans dotyczący wszechświata przygotowany w atrakcyjne formie.





Dowiedziałam się, że jestem jasnowidzem i chyba się zgadza. Tylko szkoda, że wcześniej nie byłam o tym przekonana. Wyczuwanie uczuć i potrzeb innych jest dla mnie rzeczą naturalną i bardzo przydaje się w pracy architekta w szczególności architekta wnętrz. ... ale jasnowidzenie uuuu ...


11 komentarzy:

  1. Czas spędzony przyjemnie i przy tym bardzo pożytecznie :) Świat nauki, wynalazków itp jest niezywkle ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda to naprawdę znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe doświadczenie. Byłem raz w podobnym miejscu w Krakowie.

    OdpowiedzUsuń
  4. W zeszłym miesiącu byłem z Zielonej Górze, ale nie miałem okazji wejść do tego centrum, a byłem bardzo ciekawy co mogę tam znaleźć. Widać, że wypad się udał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie, zabawa zarówno dla dużych i dla małych :) Super doświadczenie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam w ZG wiele lat temu.. Chętnie bym sprawdziła, co się zmieniło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czasami tam jeżdżę miasto zmienia się z roku na rok na coraz ładniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby nie mieszkam daleko od Zielonej Góry, bo w Szczecinie, ale jakoś zawsze mi nie po drodze do tego miasta. Może teraz w końcu się uda! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tyle razy byłam w Zielonej Górze a nigdy nie słyszałam o tym miejscu. Na zdjęciach wygląda na świetną zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie zaciekawił horoskop celtycki, nie wiedziałem nawet, że taki istnieje :)

    OdpowiedzUsuń