Przejdź do głównej zawartości

ekspozycja Hagea

 


Jak zaprojektować ekspozycję na targi ?

Na targach konkurencja jest niezaprzeczalna i oczywista. Mamy niezliczoną ilość stoisk targowych, a wystawcy mają niewiele czasu żeby przyciągnąć odwiedzających targi. Każdy chce jak najlepiej sprzedać swój produkt. Prawie jak wystawy sklepowe, które mają za zadanie wręcz zmusić do wejścia do środka sklepu. Jeszcze w dobie mediów społecznościowych atrakcyjność stoiska powinna być oczywista. Osiągnięcie efektu wow, które powoduje, że odwiedzający mają potrzebę udokumentowania i fotografowania przestrzeni powinno być równie oczywiste

Jakie powinno być moim zdaniem? Głównie, to pomysł na całość. Pomysł, który jest nieoczywisty, efektowny, ciekawy i niesie za sobą jakieś przesłanie, główną idee albo z czegoś wynika.

Przypadkowość dla samego efektu, to nie jest dobry kierunek. Najważniejszy jest produkt, który mamy pokazać. Jednym słowem należy stworzyć mu najlepsze warunki i tło. Mamy do dyspozycji różnej wielkości i proporcji czyste płótno, które nie podlega żadnym zasadom prócz najlepszej prezentacji produktu. Z szeregu różnego rodzaju kompozycji jakie mamy do dyspozycji można z którejś zaczerpnąć. Przy projekcie ekspozycji firmy Hagea na targi wykorzystałam kompozycję rytmiczną ponieważ miałam umieścić w jednym miejscu kilku producentów reprezentowanych przez jedną firmę. Kompozycja rytmiczna ze swoimi powtarzalnymi elementami jest jednocześnie dynamiczna jak i uporządkowana. Produkty są jednocześnie razem i osobno. W tym przypadku rytm tworzą kotary rozmieszczone w równych odstępach z jedną większą częścią ekspozycji. Poszczególnych producentów oddzielają zasłony w różnych kolorach dopasowanych do prezentowanych mebli. Pośrodku znajduje się przejście tworząc korytarz. Tunel tworzą wycięcia w materiale w kształcie łuku. Łuk natomiast nawiązuje do igloo ustawionego na końcu korytarza.





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

trójkąt bermudzki

Za czasów obowiązkowej służby wojskowej Trójkątem Bermudzkim określano trzy miasta - Żary, Żagań i Gubin, a dlatego, że jednostki tam stacjonujące były prawdziwym testem na przetrwanie. Chyba nie muszę dokładnie wyjaśniać samego pojęcia ? Przypominam, że Trójkąt Bermudzki to obszar Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawanego za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów. W Żarach i okolicach jestem niezmiennie rok w rok w okresie wakacji od 40 lat. Liczba jaką podałam jest dla mnie druzgocącą :). Jednak co roku odkrywam coś nowego albo dostrzegam coś co było dla mnie częścią krajobrazu i wcześniej nie zagłębiam się w historię miejsca. Ziemia Lubuska to jeden z piękniejszych regionów kraju. Lasy zajmują połowę obszaru i z pewnością były świadkami historii jaka toczyła się na tych terenach. O dziwo coraz bardziej doceniam relaksującą ciszę chaszczy. Żary swoją nazwę zawdzięczają prawdopodobnie od wypalania lasów - wyż...

indywidualnie

Kolejny dobry przykład indywidualnego podejścia do projektowania domów. Właściciel nie chciał tyko postawić dom ale zapragnął przekraczać granice i szukać nowych rozwiązań. Zmierzał do wybudowania oryginalnego budynku zwracającego uwagę. Inspiracją pierwszego stała się pierwsza litera nazwiska inwestora. Litera "K" została przecięta i obracana aż do momentu uzyskania odpowiedniej i ostatecznej kompozycji. Litera pojawia się również we wnętrzach w postaci ściany zamykającej klatkę schodową. Poprzecinane czerwone, błyszczące ściany wyglądają obłędnie. Autor projektu : www.a-r-m.com.au www.peterbennetts.com/ Po pierwszej inwestycji domu letniego przyszła kolej na następną. Dom miejski stanął na niewielkiej działce zajmując ją całą. Pierwsze skojarzenie jakie pojawiło się w mojej głowie, to Centrum Pompidou. Paryskie muzeum sztuki współczesnej ma wszystkie instalacje wyprowadzone na zewnątrz podobnie jak w tym budynku. W przypadku domu miejskiego na elewacji zawieszone...

michał anioł wikliny

"W swoich pracach chciałem powiedzieć nie tylko o nowoczesnej formie artystycznej, swoich konstrukcjach rytmicznych i harmonicznych, o materiałach modularnych i mieszkaniu poetyckim, ale głównie o wielkości i bohaterstwie, o miłości, świętości i pięknie – o posłannictwie sztuki w życiu człowieka – rozwijaniu sfery ducha, by zapobiec znikczemnieniu serc." Władysław Wołkowski Władysław Wołkowski, mistrz wiklinowego splotu, który tworząc pejzaże, meble, makaty, ołtarze historii i strojeńce polskie, wzniósł wikliniarstwo z pozycji popularnego rzemiosła do rangi elitarnej sztuki. Jego dzieła w Moskwie nazwano „splotem duszy słowiańskiej”, a w Genewie – „osiągnięciem w skali światowej”, zaś – na gruncie polskim – prof. Wojciech Jastrzębowski nazwał artystę „Michałem Aniołem Wikliny” (Olejarczyk 1996: 4). Za swoje prace otrzymał złoty medal w 1937 roku podczas Wystawy Światowej w Paryżu. Największy zbiór jego prac prezentowany jest w XIX - wiecznym Dworku Machnickich w Olku...