środa, 12 marca 2014

szklany dom - kierunek australia

Coraz częściej i poważniej myślę o emigracji :)
Kierunek nie jest wytyczony ale może w Australii przydam się jako architekt :).

Myślę, że jestem w stanie dopasować się do innych warunków. Podejście do budowania i priorytety świetnie pokazuje realizacja szklanego domu w Barossa Valley.
Ekologia, to podstawa. Kolektory słoneczne, zbiorniki z wodą ale też wpasowanie budynku w otoczenie. Dom wcina się w zbocze i dlatego cześć budynku znajduje się pod ziemią.
Dobrze widać różnicę poziomów na zdjęciu długiego korytarza. Długość budynku sięga 60 m, a szerokość zaledwie 6 m. Dlatego sięgnięto po nietypowe rozwiązania przy układaniu dachu.
Blacha układana była w kilku jednolitych płatach na całej długości, dzięki czemu uniknięto połączeń, które mogły powodować przecieki.
Same wnętrza stają się konsekwencją projektu domu równocześnie stając się częścią otoczenia.


Zdjęcia ze strony : www.maxpritchardarchitect

4 komentarze:

  1. Inspirujący budynek. Ciekawe jak się mieszka w takim domu. Bardzo podoba mi się, że jest tam dużo przestrzeni :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze zorganizowana przestrzeń jest najważniejsza. Jak się mieszka ? Pewnie cudownie z takimi widokami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Imponujące zdjęcia niestety dom nie na nasz klimat, chwiałabym mieć taki :) mam baterie słoneczna by poczuć się trochę ekologicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowicie się ten dom prezentuje. Aż chciałoby się w nim chociaż przez chwilę pomieszkać. Świetny projekt i realizacja.

    OdpowiedzUsuń