Przejdź do głównej zawartości

hola España, czyli architekt na wakacjach cd.

W Hiszpanii mieszkaliśmy w małym mieście Malgrad de Mar oddalonym od Barcelony około 60 km. Dlatego zdecydowaliśmy na wycieczkę do Barcelony pojechać pociągiem, ponieważ kolej ciągnie się wybrzeżem przez wszystkie miejscowości pod Barceloną. 

Malgrat de Mar, to miejscowość turystyczna z wysokimi budynkami hoteli i typowymi dla takich miejsc sklepami, barami, restauracjami i klubami, których nie brakuje również nad polskim morzem.

Jest też inne oblicze tej miejscowości kilka kroków od tej turystycznej. Dużo spokojniejsza cześć miasta ze starówką, zabytkami, nieskończonymi małymi uliczkami z pięknymi kamieniczkami bardziej nam odpowiadała, Tam też chodziliśmy do knajpek, gdzie można spotkać lokalnych mieszkańców. Coś co w Polsce jest coraz częściej rzadkością, to bardzo duża ilość małych sklepików spożywczych z różnorodnymi produktami kuchni hiszpańskiej. 

Już pierwszego dnia na plaży zauważyliśmy dziwny, duży kamień przy brzegu. La Pilona jest symbolem miasta i pozostałością po okresie górniczym. Kamień na morzu, to tylko część konstrukcji. Na nim stały wieże z krótych odchodziły platformy z wagonami transportującymi żelazo na statki. 

Warto też wjechać windą na wzniesienie, gdzie mieści się Parc del Castell i rozciąga się piękny widok na okolicę. 










Kilka kilometrów od Malgrad de Mar jest miejscowość Celella równie urokliwa. Polecam wejść o własnych siłach, co w tych temperaturach jest wyzwaniem na wzniesienie Torretes de Calella . Był to kiedyś budynek, który tworzył optyczną sieć telegraficzną. Za pomocą sygnałów, flag, świateł łączył cały półwysep i docierał z sygnałami aż do Francji. Oczywiście taki system przestał funcjonować kiedy wdrożono telegrafię elektryczną. 












Komentarze

Popularne posty z tego bloga

trójkąt bermudzki

Za czasów obowiązkowej służby wojskowej Trójkątem Bermudzkim określano trzy miasta - Żary, Żagań i Gubin, a dlatego, że jednostki tam stacjonujące były prawdziwym testem na przetrwanie. Chyba nie muszę dokładnie wyjaśniać samego pojęcia ? Przypominam, że Trójkąt Bermudzki to obszar Atlantyku, w rejonie Bermudów, przez fascynatów zjawisk paranormalnych uznawanego za miejsce wielu niewyjaśnionych zaginięć statków, jachtów i samolotów. W Żarach i okolicach jestem niezmiennie rok w rok w okresie wakacji od 40 lat. Liczba jaką podałam jest dla mnie druzgocącą :). Jednak co roku odkrywam coś nowego albo dostrzegam coś co było dla mnie częścią krajobrazu i wcześniej nie zagłębiam się w historię miejsca. Ziemia Lubuska to jeden z piękniejszych regionów kraju. Lasy zajmują połowę obszaru i z pewnością były świadkami historii jaka toczyła się na tych terenach. O dziwo coraz bardziej doceniam relaksującą ciszę chaszczy. Żary swoją nazwę zawdzięczają prawdopodobnie od wypalania lasów - wyż...

indywidualnie

Kolejny dobry przykład indywidualnego podejścia do projektowania domów. Właściciel nie chciał tyko postawić dom ale zapragnął przekraczać granice i szukać nowych rozwiązań. Zmierzał do wybudowania oryginalnego budynku zwracającego uwagę. Inspiracją pierwszego stała się pierwsza litera nazwiska inwestora. Litera "K" została przecięta i obracana aż do momentu uzyskania odpowiedniej i ostatecznej kompozycji. Litera pojawia się również we wnętrzach w postaci ściany zamykającej klatkę schodową. Poprzecinane czerwone, błyszczące ściany wyglądają obłędnie. Autor projektu : www.a-r-m.com.au www.peterbennetts.com/ Po pierwszej inwestycji domu letniego przyszła kolej na następną. Dom miejski stanął na niewielkiej działce zajmując ją całą. Pierwsze skojarzenie jakie pojawiło się w mojej głowie, to Centrum Pompidou. Paryskie muzeum sztuki współczesnej ma wszystkie instalacje wyprowadzone na zewnątrz podobnie jak w tym budynku. W przypadku domu miejskiego na elewacji zawieszone...

michał anioł wikliny

"W swoich pracach chciałem powiedzieć nie tylko o nowoczesnej formie artystycznej, swoich konstrukcjach rytmicznych i harmonicznych, o materiałach modularnych i mieszkaniu poetyckim, ale głównie o wielkości i bohaterstwie, o miłości, świętości i pięknie – o posłannictwie sztuki w życiu człowieka – rozwijaniu sfery ducha, by zapobiec znikczemnieniu serc." Władysław Wołkowski Władysław Wołkowski, mistrz wiklinowego splotu, który tworząc pejzaże, meble, makaty, ołtarze historii i strojeńce polskie, wzniósł wikliniarstwo z pozycji popularnego rzemiosła do rangi elitarnej sztuki. Jego dzieła w Moskwie nazwano „splotem duszy słowiańskiej”, a w Genewie – „osiągnięciem w skali światowej”, zaś – na gruncie polskim – prof. Wojciech Jastrzębowski nazwał artystę „Michałem Aniołem Wikliny” (Olejarczyk 1996: 4). Za swoje prace otrzymał złoty medal w 1937 roku podczas Wystawy Światowej w Paryżu. Największy zbiór jego prac prezentowany jest w XIX - wiecznym Dworku Machnickich w Olku...